21 lipca 2018jezus_chytrus pisze: 16 lat to zbyt młodo na jaranie codziennie (z psychotropami). Tak jak użytkownik wyżej uważam, że wyrośnie na debila.
Psychotropy je sam z siebie, czy ma przepisane na coś tam? Jeśli ma przepisane w tak młodym wieku, to pewnie już teraz coś nie do końca gra pod kopułą.
21 lipca 2018Mondeeste pisze: (...) palenie daje mu jakby ulge
22 lipca 2018Mondeeste pisze: A jeśli nie jadł by psychotropów, to może palić w tym wieku?
22 lipca 2018Mondeeste pisze: A jeśli nie jadł by psychotropów, to może palić w tym wieku?
Jakby odstawił palenie to co powinien zrobić żeby się jakoś zmienić na lepsze.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Za "moich czasów" właśnie tak było. Pierwsze piwo wypite w wieku 17 lat, pierwsze palenia w wieku 20 lat. Po szkole (podstawówka i liceum) zostawało się nawet 2 h, żeby pograć w piłkę na boisku. Nikt nie myślał, żeby może się najebać / zjarać.
Gdy brałam leki, czy ich nie brałam, zawsze robiłam co chciałam, czyli jak chciałam pić to piłam, ćpać ćpałam, jarać jarałam.
Miałam mnóstwo koleżanek, leczących się, miały jakieś progresy w terapii.. Ale czym się ode mnie różniły? Mówiły zawsze tylko np. "Wiesz Kinia, ja biore silne leki, 10mg prozaku.. Nie moge z niczym to mieszać. Zresztą chce z tego wyjsć jak najszybciej.. Coraz lepiej się czuje"
Nie mam pojęcia czy to przez to nie wyszłam z depresji..( Chociaż to były takie rzuty.. Jakbym miała 2-biegunówke tylko bez tego wspaniałego stanu manii. Na sto procent było to słabsze) brałam o wiele więcej leków i co 2 tygodnie mi zmieniali..bo nic nie działało, a jak na ćpuna przystało, czyli benzo, od razu powiedzieli, że może być gorzej. Czy przez to, że nie zdiagnozowano u mnie psychopatii. Pewnie bym poszła do MOSu i wyrosła na jakiegoś człowieka.
Palenie też niszczy banie. Chodziłam do technikum z 800 chłopa, gdzie na boisku dzień w dzień się jarało. Ja wolałam inaczej spędzać czas. Ale po 4 latach było widać jak się zmienili moi koledzy... Twój kolega też się zmieni..
Sent from my RNE-L21 using Hyperreal / Talk mobile app
Sent from my XT1032 using Hyperreal / Talk mobile app
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
