Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
  • 377 / 42 / 0
Chodzi o alkohol dzialajacy jako depresant i to silny. Reklamy alko sa od 21 u nas w tv :)
  • 72 / 18 / 0
Tak, ale teraz wchodzi (weszła?) ustawa, że reklamy alkoholu mają być od 23.00 dozwolone. Zresztą nie wiem bo od 6 lat nie mam i nie ogladam tv ;)
  • 1 / / 0
Właśnie jestem na takim kacu. Nie piłem alko od 2mc. W sobotę miałem imprezę na której piłem wódkę. Była to duża ilość, nie pamiętam dokładnie ale około 0.7 A może i 1 litr. Na drugi dzień wstałem w południe jeszcze tracony. Leczyłem się piwem, potem drinki. I do godz.18:00 wypiłem 0.5 Obecnie biorę bioxetin od ponad 6mc. Dzisiaj obudziłem się o 3 w nocy. Zaczęły pojawiać się lęki i silny strach, miałem momenty że cały się trząsłem. Odkąd pamiętam zawsze miałem taki stan po wypiciu dużej dawki alko, nawet jak nie brałem leków. Ktoś tu pisał że od alko mogą zacząć się problemy z lękiem. Ja też tak myślę. To było w 2000 roku w Sylwestra, miałem 18 lat. Wypiłem wtedy dużo alko, i na drugi dzień pierwszy raz miałem taki atak leku. Od tamtej pory borykam się z tym problemem. Wiem ze ten stan mi przejdzie, u mnie trwa 3-4 dni po piciu. Biorę leki które mi pomagają. Od momentu jak przestałem pić lęki i depresja straciły swoją moc.
  • 16 / 3 / 0
Próbował ktoś z was po takim chlaniu zwiększyć dawkę leku na dzień czy dwa, żeby przyspieszyć proces "odblokowania" kuracji?
  • 229 / 12 / 0
Wypiłem piwo bezalkoholowe czyli do 0.5% alkoholu. Jakbym poczuł subtelnie alkoholu działanie. I Kuracja Na fluoksetynie była gorsza w następnych paru dniach. Nie jakoś bardzo. Ale coś zmieniło.
To możliwe aby śladowa ilość alkoholu miała jakiś wpływ na leczenie?
Dodam ze jestem wrażliwą osobą i dosyć wyraznie kiedyś czułem radlera czyli co ma 2.5% Tak jak inna osoba 6% piwo można powiedzieć
  • 1223 / 487 / 0
@rednopacjent Taka mikrodawka alkoholu nie zaburzy ci kuracji, wkręciłeś sobie.
  • 389 / 99 / 4
@rednopacjent Szczerze wątpię żeby to miało jakikolwiek wpływ. To, że poczułeś się gorzej to raczej efekt nocebo albo czysty przypadek.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 37 / 1 / 0
12 lipca 2019Koldox pisze:
Próbował ktoś z was po takim chlaniu zwiększyć dawkę leku na dzień czy dwa, żeby przyspieszyć proces "odblokowania" kuracji?
Też mnie to interesuje
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.