Jestem w tej chwili na dawkach w granicach 1-1.2g
Dwa dni rzeczywiście nie brałem, gdyż wylecialem do Londynu, chodziłem tam jak pojebany, 30 kilometrów. Po powrocie do Polski, była to druga noc bez jakiejkolwiek dawki kody, to, co się dzialo w nocy, to był dramat. Zmieniłem 4 razy koszulkę i pościel. Wiem, że to od tego była już krotka droga do tego, żeby wyjść. Bo był to prawdopodobnie skręt, pomeczylo by ze dwa dni i tyle. A tak to chujnia. Mam możliwość dostania clona, ale mam obawy, czy nie poglebi to moich nocnych problemów z oddychaniem :moody: :moody:
Byłem bardzo bardzo blisko wczoraj pójścia po jedną chociaż paczkę, bo przecież po jednej nic się nie zmieni, ale nie. Wytrzymałem, i mam nadzieję, że wytrzymam do końca.
Trzymajcie kciuki :hug: :hug:
Może nie do końca, bo od dzisiaj zalatwilem dwie paki 2mg clonka tzf. Ale tylko by czuć się lepiej w dzień, i moc spać kurwa w nocy, bo od ponad tygodnia praktycznie nie śpię.
Te ciśnienie żeby przyjebać i by było grzanko, brak problemów i wszystko co zawiera bania po kodzie.
Pomogło mi wyjechać z kraju gdzie dostęp do kody jest bardzo ograniczony, do innych opio tez.
P.S. Nie mam dojścia do innych opio- na szczęście :)
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
07 lipca 2018des_tez_jadl_kode pisze: Nadal czysto.
Może nie do końca, bo od dzisiaj zalatwilem dwie paki 2mg clonka tzf. Ale tylko by czuć się lepiej w dzień, i moc spać kurwa w nocy, bo od ponad tygodnia praktycznie nie śpię.
-silna wola
-wysiłek fizyczny, progresywnie
-duuużo zioła (100 x lepsza opcja, niż klony/benzo!!)
08 lipca 2018des_tez_jadl_kode pisze: W moim przypadku, mj działa paradoksalnie, tak, że nie mogę spać. Więc to niestety odpada.
Też jestem zdania, że mj to 100 x lepsza opcja, niż benzodiazepiny. Niestety piszę to z perspektywy osoby, która musiała się w to wje...ć i poznać na własnej skórze, jaki to jest syf. Udało mi się od tego uwolnić i nie polecam w ogóle myśleć o braniu tego (nie mówiąc już o czynach)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
