Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 2 z 18
  • 273 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: machabeus »
nom, fajnie rosnie, latwo kwitnie :)

hehe, szkoda ze nie mam jeszcze ogrzewanej szklarni, to bym sobie porzadzil ogrodek niczym McKenna na Hawajach...
  • 98 / 1 / 0
ktoś z Was jeszcze próbował walnąć w nocha ekstrakt ? Jak się komponuje z bakaniem ? ;] faktycznie potencja się poprawia ? nie żebym potrzebował, ale jak dłużej można pieprzyć to tym lepiej :-D
Uwaga! Użytkownik problem_child nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 199 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Xavi »
Piłem z tego herbatki w hardcorowych ilościach i tylko lekkie uspokojenie , ale rzeczywiście delikatnie afrodyzująco .. Paliłem i efekt mocniejszy ,ale mniej przyjemnie. Wciągać nie próbowałem . Według mnie nie opłaca kupować bo za słabe efekty.
To zła substancja rodem z piekła, Bardzo łatwo uzależnisz się, Klaruje mi specjalistka wściekła .Lecz musi po tej samej bieżni biec, Facet, pieniądz, poczucie bezpieczeństwa, Które z tych pojęć pani ćpa?
  • 273 / 3 / 0
bardzo fajne sa nalewki z damiany, tak okolo 20volt, musi sie naciagac z miesiac lub dluzej... chilloucik, ekstra smaczek + afrodyzja... na pewno nie jest to jakis hardcore, ale w tej cenie to naprawde fajna sprawa !
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: emit »
Piłem herbatki z szuszu, ekstraktu, palilem susz i piłem nalewkę... dajcie spokój, pić to to można ale dla smaku a działanie ma tak znikome że nie warte wspomnienia... choć niektórych i łyk piwa upija...
Uwaga! Użytkownik emit nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2129 / 31 / 0
Odkopię trochę ten stary wątek. Przede wszystkim nie podchodźcie do damiany jak do substancji którą można się naćpać. Pół godziny temu wypiłem herbatkę z ok. 10 g suszu + 0,5 g ekstraktu damiany i muszę przyznać, że podoba mi się jej działanie. Lekka euforia, zauważalna poprawa humoru i chęć do robienia czegoś, lekkie działanie afrodyzjakalne również da się zauważyć. Efekty przy piciu wywaru są silniejsze niż przy paleniu IMO. Coś czuję, że ta roślinka na stałe zagości w moim menu :-)
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
A jak Ci się podobał smak herbatki? Kurde chyba nabędę, bo to świetna roślinka. Aha, bym zapomniał. @Kuba Powiatowy zrób nalewkę według mojego przepisu i zaproś jakąś miłą Panią do wspólnej konsumpcji ;-)
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
  • 2129 / 31 / 0
Zapach damiany jest bardzo przyjemny, czego się nie da powiedzieć o smaku, ale dodałem 2 łyżeczki cukru i obyło się bez problemów. Nalewka mówisz ? Albo ja jestem ślepy, albo tego przepisu nie ma na poprzedniej stronie, jest za to przepis na herbatę z damiany. Wspomniałeś tez coś o miksie - wino + wywar damiany, to może być interesujące. Co do nalewki, to jak ją sporządzałeś ? Ile użyłeś suszu ? Po prostu wrzuciłeś do butelki wódki czy też może dodawałeś jakiś składników np. miodu, cytryny itp ?
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 4024 / 375 / 951
Mi rzeczona zarówno pachnie jak smakuje przyjemnie, acz raczej mnie słodko usypia niż zachęca do działania...
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 2129 / 31 / 0
Korzystając z dnia wolnego od pracy postanowiłem spróbować ok. 10 g suszu + 0,5 g ekstraktu w miksie z piwem. Efekty ? Dużo mocniejsze niż przy samej damianie. Czuję się jak po buchu mj. Zadowolenie z wszystkiego, lekka euforia i chill out, nic się nie chce robić, tylko siedzieć i słuchać muzyki. Polecam ten miks.
Toksyczna chemia z 15 metrów
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 2 z 18
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.