Jest taka sprawa, ze śniło mi się ze zjadłem w przeciągu 16 godzin 3,5g 4-CMC i 3,5g 3-CMC + 0.7g sildenafilu %-D (tolerka absolutnie zerowa i materiał 100% legitny).
Czyli łącznie 7g cmcków i extra a warto dodac, ze nie waze dużo. Taka ilosc to jest niepokojąca sprawa nie da się ukryc. No i jeszcze ten sildenafil w kosmicznej ilosci, który praktycznie wcale nie wywołał pożądanego efektu.
Przyznam szczerze ze taka ilosci to jest sporo, naprawde sporo i tak zastanowiłem się ile musiłbym jeszcze zjesc zeby zjechac.
I tak teraz mysle, ze nie jest tak wcale trudno przegiąc pałę no i powiem, ze zaniepokoiłem się trochę i gdybym miał więcej to nie wiem jak to by się skonczyło, bo oczywiscie jechałem do konca worka.
Oczywisce po takiej ilosci to jest masakra, ciało dostało bardzo wpierdol, dzisiaj rzygansko, cokolwiek zjem to po chwili leci soczysty spaw + ogolne wyjebanie totalne.
Ale więcej nie zamierzam tego powtarzać. Po prostu puściły mi lejce i pojechałem po bandzie.
No i potem żałuję, bo poszło na zmarnowanie, dlatego muszę w końcu zacząć wydzielać sobie ilości do 2g max. :-/
A jak mialem 2 dni przerwy to usypialem sie 4fma :yay:
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
4cmc i 3cmc dla mnie sa dosyc bezpieczne, dlatego tez lubie je zamawiac. Nie tyraja przesadnie fizycznie organizmu.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
pewnie dlatego że tam pierwsze skrzypce gra dopamina
przy czwórce, gdybym chciał zeżreć jej tyle samo, mogłoby być nieciekawie.
Sprawdził się?
a no ze 2 albo 3 bym zeżarł
... bo główna energia skierowana była na obsesyjnym poszukiwaniu/otwieraniu nowych zakładek z kolejnymi video aż do kilkukrotnego zawieszenia kompa %-D
ogólnie to spierdoliłem sesję przez to patrząc z perspektywy czasu %-D
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
