26 stycznia 2018Obrazoburca pisze:U mnie znakomicie. Z doświadczenia mogę stwierdzić, że po ok. 24-36 godzinach postu bądź dużej restrykcji kalorycznej, miałem najlepszą koncentrację ever. Nawet wypicie 2-3 mocnych kaw nie dawało efektu tak przejrzystego, klarownego i skoncentrowanego umysłu. Kiedyś w trakcie rozszerzonej głodówki o samej wodzie, tak ok. 3-4 dnia postanowiłem zabrać się za pewien projekt programistyczny na studiach. Miałem wrażenie, jakby kod się pisał sam - pomysły z wielką łatwością wpadały do głowy, a przejrzystość myślenia była zajebista.26 stycznia 2018Groooby pisze: Mówicie, że post bardzo mocno podkręca motywację do działania i daje nastrój, euforię, a jestem ciekaw, jak takie głodówki czy nawet ograniczenie węglowodanów wpływają na naszą pamięć i koncentrację?
Ograniczenie węglowodanów oczywiście jak najbardziej na plus - więcej skupienia, energii, brak zamuły i takiego umysłowego zaspania/rozklejenia, jakie bywa odczuwalne po konsumpcji posiłków high-carb.
Fuzja - D5
Słyszałem, że łączenie fruktozy, ogólnie cukrów prostych z tłuszczami nasyconym wpływa zamulająco na umysł, ktoś ma jakieś doświadczenie?
The dream is gone
Jajka są spoko, tylko jakby udało się wymyślić jakiś sposób poza piciem na surowo do przyrządzania ich tak aby ich nie smażyć ani nie gotować bo to niszczy wartości odżywcze smażenie samo w sobie nie jest jakieś zdrowe a po piciu surowych ( uprzednio parząc skorópkę wrzątkiem żeby zapobiec salmonelli) boli brzuch ..
fraktal123 pisze:Ja czuje że bez cukru mój mózg nie potrafi funkcjonować, nie chodzi o jakieś objadanie się słodyczami ( co się jednak zdarza) ale o zjedzenie jakiegoś owoca przed wysiłkiem intelektualnym.
Jajka są spoko, tylko jakby udało się wymyślić jakiś sposób poza piciem na surowo do przyrządzania ich tak aby ich nie smażyć ani nie gotować bo to niszczy wartości odżywcze smażenie samo w sobie nie jest jakieś zdrowe a po piciu surowych ( uprzednio parząc skorópkę wrzątkiem żeby zapobiec salmonelli) boli brzuch ..
10 czerwca 2018fraktal123 pisze: Ja czuje że bez cukru mój mózg nie potrafi funkcjonować, nie chodzi o jakieś objadanie się słodyczami ( co się jednak zdarza) ale o zjedzenie jakiegoś owoca przed wysiłkiem intelektualnym.
Jajka są spoko, tylko jakby udało się wymyślić jakiś sposób poza piciem na surowo do przyrządzania ich tak aby ich nie smażyć ani nie gotować bo to niszczy wartości odżywcze smażenie samo w sobie nie jest jakieś zdrowe a po piciu surowych ( uprzednio parząc skorópkę wrzątkiem żeby zapobiec salmonelli) boli brzuch ..
10 czerwca 2018fraktal123 pisze: Ja czuje że bez cukru mój mózg nie potrafi funkcjonować, nie chodzi o jakieś objadanie się słodyczami ( co się jednak zdarza) ale o zjedzenie jakiegoś owoca przed wysiłkiem intelektualnym.
Jajka są spoko, tylko jakby udało się wymyślić jakiś sposób poza piciem na surowo do przyrządzania ich tak aby ich nie smażyć ani nie gotować bo to niszczy wartości odżywcze smażenie samo w sobie nie jest jakieś zdrowe a po piciu surowych ( uprzednio parząc skorópkę wrzątkiem żeby zapobiec salmonelli) boli brzuch ..
10 czerwca 2018windu1 pisze:Z żółtek kogel mogel, a białko z Jajka jeśli lepiej o 1/3 przyswajalne po obróbce cieplnej (ścięte)fraktal123 pisze:Ja czuje że bez cukru mój mózg nie potrafi funkcjonować, nie chodzi o jakieś objadanie się słodyczami ( co się jednak zdarza) ale o zjedzenie jakiegoś owoca przed wysiłkiem intelektualnym.
Jajka są spoko, tylko jakby udało się wymyślić jakiś sposób poza piciem na surowo do przyrządzania ich tak aby ich nie smażyć ani nie gotować bo to niszczy wartości odżywcze smażenie samo w sobie nie jest jakieś zdrowe a po piciu surowych ( uprzednio parząc skorópkę wrzątkiem żeby zapobiec salmonelli) boli brzuch ..
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Plus do diety kefir i len mielony (tylko nie razem)
Duzo wit c (cytryna)
I... wrzucaj raz na jakis czas galaretke ;)
Odezwij sie na pw to idbijesz od paru supli a podmienimy je na inozytol i kilka supli inicjujacych pewne reakcje.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
