Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Chyba, że nie o takiej lufce mowa :-p
http://pl.wikipedia.org/wiki/Substancje_psychoaktywne
Kikas pisze: hehe jestem ciekawy co robicie z taka mocna zaje*** lufa? Ja czasem jak jestem zdesperowany przepycham ta lufe tytoniem, a nastepnie wale z bonia, niby bania jest, ale niewiem czy od THC czy od CO i CO2 ktory napewno wydziela sie w wiekszych ilosciach.
widocznie nigdy nie probowales
a przepychy i opalanie kopie, gdyz z tego co wiem na lufie osiada zywica, czyli thc jakby nie patrzec
lufy zgrzewam czesto i gesto, jak leci, co 1-5 sztuk, uwielbiam aromat zgrzewanej lufy i trzaskajace soki pod naporem żara, zwlaszcza o poranku :)
Nie zliczyłbym ile szkieł już opaliłem. Wydaje mi się, że dym z żywicy osadzonej w lufie jest łagodniejszy od zwykłego dymu marihuanowego.
Lubie doprowadzać szkło do stanu "czarna jak dupa szatana". Polega to na tym, że szkło (po spaleniu przez nie paru sztuk) jest opalane, następnie znów zabijane i znów opalane. i tak kilka razy. Po pewnym czasie lufa robi się totalnie czarna ;].
Wydaje mi się, że dym z żywicy osadzonej w lufie jest łagodniejszy od zwykłego dymu marihuanowego.
Czasem jak palę więcej szlugów, ziółka i przychodzi mi lufę opalić to nie mogę w ogóle ciągnąć tego dymu. Tak jebany dusi. Dym ze smoły. Wydaje mi się również, że jest on o wiele bardziej szkodliwy niż dym palonego zielska.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
będzie różnica, bo nie wiem, czy się w takową zaopatrzyć?
ps. nabij durawke i rozpal, jak juz sie pali jednoczesnie zacznij opalac fifke - tez ciekawie dziala :D
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj
WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.