Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 80 • Strona 1 z 8
  • 4 / / 0
hehe jestem ciekawy co robicie z taka mocna zaje*** lufa? Ja czasem jak jestem zdesperowany przepycham ta lufe tytoniem, a nastepnie wale z bonia, niby bania jest, ale niewiem czy od THC czy od CO i CO2 ktory napewno wydziela sie w wiekszych ilosciach.
  • 3523 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
można i tak, albo po prostu opalić. Opalanie wychodzi najlepiej zapalniczką żarową. Brak sadzy na lufce i większa wydajność od zwykłej zapalniczki. Różnica kolosalna.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 42 / / 0
jeśli chciałbym opalać zwykłą lufke (tą za 30 gr z kiosku) zapalniczką żarową to by sie topiła. :-/
Chyba, że nie o takiej lufce mowa :-p
W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem
http://pl.wikipedia.org/wiki/Substancje_psychoaktywne
  • 168 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: virtual_high »
Kikas pisze:
hehe jestem ciekawy co robicie z taka mocna zaje*** lufa? Ja czasem jak jestem zdesperowany przepycham ta lufe tytoniem, a nastepnie wale z bonia, niby bania jest, ale niewiem czy od THC czy od CO i CO2 ktory napewno wydziela sie w wiekszych ilosciach.
jak to co? opalam a co mam robic. ale it ak nie dopuszczam nigdy do tego zeby byla mocna zajebana. przewaznie po sztuce, dwoch ją opalam. za bardzo mnie korci jak widze tak pieknie zajebana lufe, kazdy razowy palacz ją pieknie opali ;p
Uwaga! Użytkownik virtual_high nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 273 / 2 / 0
topilaby sie ? lol, potraktuje to jako dowcip
widocznie nigdy nie probowales

a przepychy i opalanie kopie, gdyz z tego co wiem na lufie osiada zywica, czyli thc jakby nie patrzec
lufy zgrzewam czesto i gesto, jak leci, co 1-5 sztuk, uwielbiam aromat zgrzewanej lufy i trzaskajace soki pod naporem żara, zwlaszcza o poranku :)
  • 86 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: k00n »
Podczas opalania najprzyjemniej jest słyszeć charakterystyczne "strzelanie". Wiadomo wtedy, że ze szkła wydobywa się życiodajny dymek :).
Nie zliczyłbym ile szkieł już opaliłem. Wydaje mi się, że dym z żywicy osadzonej w lufie jest łagodniejszy od zwykłego dymu marihuanowego.
Lubie doprowadzać szkło do stanu "czarna jak dupa szatana". Polega to na tym, że szkło (po spaleniu przez nie paru sztuk) jest opalane, następnie znów zabijane i znów opalane. i tak kilka razy. Po pewnym czasie lufa robi się totalnie czarna ;].
Uwaga! Użytkownik k00n nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Wydaje mi się, że dym z żywicy osadzonej w lufie jest łagodniejszy od zwykłego dymu marihuanowego.
Ja mam wrażenie wręcz odwrotne.
Czasem jak palę więcej szlugów, ziółka i przychodzi mi lufę opalić to nie mogę w ogóle ciągnąć tego dymu. Tak jebany dusi. Dym ze smoły. Wydaje mi się również, że jest on o wiele bardziej szkodliwy niż dym palonego zielska.
I'm broken.
  • 3523 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
właśnie, jak ze szkodliwością "opalenizny" ?
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: hemper »
a czy warto spróbować opalić lufę żarową po tym jak się już ją opalało nad kuchenką gazową?
będzie różnica, bo nie wiem, czy się w takową zaopatrzyć?
  • 88 / / 0
Nieprzeczytany post autor: d&b »
kuchenka gazowa bardziej ja opalisz niz zarowa, wiec nie ma sensu. mozesz sprobowac spawarka i sztachnac sie troche szklem :D kiedy mialem taki fajny palnik, odkrecalo sie zawor i odpalo od gory, ogien jak z kuchenki, lufki az sie wyginaly :D czasem zajebany nawet je szczepialem ze soba ;) ciekawa jest zapalniczka zarowa z kilkoma palnikami (mam taka marlboro) tym to mozna posmazyc :)

ps. nabij durawke i rozpal, jak juz sie pali jednoczesnie zacznij opalac fifke - tez ciekawie dziala :D
Żyje z dnia na dzień, o wierzycielach nie pamiętam
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj

WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
Zablokowany
Posty: 80 • Strona 1 z 8
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina