Nie potrafiłem przestać palić nawet pomimo, że czułem tego ewidentny wpływ na zdrowie. Dym mnie dusił, niedotlenienie, zjebana kondycha. I ten pierdolony smród. Przeszedłem definitywnie na e-peta, traktując to jak helupy metadon. Ostatnia deska ratunku. :-D Pierwszy miesiąc była pokusa, wysokie dawki czystej nikotyny jednak nie dają takiego kopa, jak ich połączenie z IMAO w tytoniu. Ale przeszło. I tak sobie bucham ten mój nikotynowy metadon, boję się odstawić. :-) I też większość motywacji z tym związanej minęła wraz z odejściem 90% skutków ubocznych palenia.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Przeważnie dwia pierwsze punkty wystarczą.
11 lipca 2018NegatywneWibracje pisze: I tak sobie bucham ten mój nikotynowy metadon, boję się odstawić. :-)
Rzucenie e-szluga wspominam jako bardzo ciężki okres - ssanie i nerwowość utrzymywały się przez 6 tygodni, bez żadnej taryfy ulgowej w porównaniu do rzucania zwykłych fajek. Teraz przymierzam się do następnej edycji odstawienia EIN, w pierwszym podejściu wytrzymałem 2 dni, podczas których dowiedziałem się, że będzie równie ciężko jak poprzednim razem. Nie wiem, czy chcę sobie tym popsuć okres urlopowy, może tym razem rozpocznę akcję od ograniczania dziennego zużycia liquidu - sprawdziłem już jakiś czas temu, że redukcja o połowę jest bezbolesna.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
