Ja byłem kilka razy na detoksie i kilka razy na psychiatrycznym jak sam się odtruwałem to było lepiej.
Ja mimo wszystko będę zawsze polecać detox szpitalny, bo mimo warunków jest się jednak pod opieką specjalistów.
26 kwietnia 2018Specjalistaa pisze: [mention]pol90[/mention] , pod jakim wzgledem było lepiej?
06 maja 2018m4c pisze: Ze swojej strony polecam detoksy na Suchym Jarze i w szpitalu na Rydygiera w Krakowie.
Odnośnie Rydygiera to dostanie się tam graniczy z cudem, przerzucają z jednego oddziału na drugi i człowiek jak głupi lata po całym szpitalu, gubiąc się w tym wszystkim do tego stopnia, że aż odechciewa się tam zostać. Na samo przyjęcie na detox czeka się minimum dwa-trzy miesiące, informacja sprzed paru dni, więc aktualna.
Gdzie w okolicach Katowic/Krakowa jest opcja na teraz-już (do piątku maksymalnie) na przyjęcie bez konieczności odwalania jakiejś grubej inby i śmigania karetką na psychozie post-benzodiazepinowej ?
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
