Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
ktos testowal większe dawki ?
rozpierdol wizualny ? ego death? euforia ?
Ostatnio fenylek probowalem, w wakacje 2016, zamontowalem 2znaczki.
Wskoczylen na rowerek (chyba najlepszy setting) pod samotna podroz.
Oczywiscie czarna noc, asfaltowa droga, nieco nawilzona, co podnosilo efekty wizualne, gdy saczyly sie szcztuczne promienie, mknalem,, asfalt rowniusi, do zludzenia przypominal tory GRANDPRIX F1.. Po 10kilometrach, zjechalem do serwisu napelnic bak, materialnycch ludzi nie wyczailem za wielu, Lecz kibicowaly mi czarne postaci, wylaniajjace sie z ciemnosci. Ne skandowali mojego bolida, omijajac ich, ulatniali sie w przestworza, zblizajac sie wyparowywali, inni przechodzili przez konar. Bardzo strachliwi
Nadaje się to na imprezy tematyczne, tak jak np DOC w małych dawkach? (tutaj zgaduję że to może być 1 blotter 500ug)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
