No ale to nie temat do rozwodzenia się na temat sortów...
Klonazolam prócz amnezji i tolerancji oferuje również tryb terminator i w większych dawkach mocne ujebanie. Niektórzy to lubią ;-)
Dobrze komponuje się w dawce 0,5 - 1 mg (nie więcej) z eti albo zopiclonem w celu ułożenia się do wyra.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Tak mam bo nie dziala z poczatku tak mocno a poxniej zrywa mi beret.
Tamten wiadome jak mocny był. A ten jak dawkować?
Tak czy inaczej zaczynaj od niewielkich dawek. I nie dorzucaj w opór. Ktoś tam kiedyś napisał, że wszyscy naokoło widzą jak jesteś porobiony poza samym Tobą :-)
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Albo producent wytwarza je na odpierdol, albo pośrednik czy później vendor miesza różne sorty ignorując przy tym deklaracje producenta. Obstawiam opcję pierwszą.
Nie wiem też gdzie dostać Klonazolam w prochu.
No i w tym co piszę [mention]jabolman[/mention] jest pewnie dużo prawdy... produkcja pilów bardziej przypomina robienie zupki chińskiej niż faktyczne mieszanie farmaceutyczne :-) Dodaj trochę tego, trochę tamtego zamieszaj dwa razy, przykryj i odstaw na pół godziny. Później jeszcze raz wymieszaj dwa razy :-D
@Demis pewnie też masz rację z sortem prochu...to wszystko niestety zależy od uczciwości Vendora i od tego jak mocno "rozcieńczy" wypełniaczami pierwotnie otrzymany proch.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
