28 marca 2018Mleczarz pisze: [mention]Architekt[/mention]
A jak porównasz Flmodafinil do modafinilu?
Można zamiast modafinilu wziąć Adrafinil lub flmodafinil. Możesz spróbować też izopropylofenidatu (inna grupa substancji, ale także pomocna w nauce).
No nic, rozumiem i dzięki za odpowiedź :)
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Mam pytanie dotyczące Adrafinilu i noopeptu. Od wczoraj zacząłem suplementację i jestem jak na razie pozytywnie zaskoczony, ale nie o tym mowa. Mianowicie: mam ważny egzamin (dziś tj.25 maja) około godziny 13. Z jednej strony zależy mi aby wspomóc się ww. nootropami, a z drugiej wieczorem idę na urodziny znajomego i nie ukrywam, że chciałbym się pobawić. Jako iż nootropy źle działają z alkoholem (z tego co slyszalem, poprawcie mnie jeśli się mylę) tak jak to ma się w przypadku stymulantów (mefedron, amf, piko). Czy istnieje dużo większe zagrożenie życia? Chciałbym, żeby ktoś konkretnie się na ten temat wypowiedział, bo nie ukrywam, że nie wiem co robić. Chyba, że mogę wypić alkohol w małych ilościach?
Niestety, kiedy brałem go, jakieś 1,5 roku temu to działał świetnie, teraz - kiedy nabyłem go w SH - w ogóle nie czuję działania.
Zastrzegam, że na pewno nie chodzi o tolerancję, ponieważ dawniej zużyłem jedynie jedno opakowanie tej substancji.
Grzecznie przypominam o zakazie handlu na forum. misspill
Dorzucam swoje trzy grosze:
Wczoraj po raz pierwszy próbowałem Adrafinilu (po 3 tygodniowych zabawach z innymi pobudzaczami), zjadłem 2x 80mg pod język - efekty? Coś tam ruszyłem, coś tam chciałem robić, strasznego wystrzału nie było, po 4h poszedłem spać.
Dzisiaj rano, stwierdziłem, że wypiję 600mg mikstury z wodą przed robotą - zobaczę co się stanie. Do tego około 80mg pod język. Obudzić mnie obudziło - tak jak yerba. Przez cały dzień nie czułem efektów - nie byłem skupiony, nie miałem większej chęci do życia.
Od spożycia minęło ~17h. I tu robi się śmiesznie. NIE WIEM jak dlaczego i po co, ale "mózg mnie swędzi" (aka mrowi mi pod czachą) podobnie jak po dobrej fecie lata temu. Efekt ten utrzymuje się już kilka godzin (nigdy tak długo nie miałem). Spać mi się nie chce, zmęczony też jakoś strasznie nie jestem. Efektu skupienia jakoś bardzo nie ma. Ale ogólnie ten efekt na teraz jest zabawny :)
Nie wiem czy to kwestia zejścia z innych świństw (szczerze to nawet nie mam pewności czym się bawiłem), czy bardzo długiego przetwarzania tego w Modafinil przez organizm, ale jeżeli Moda tak działa, to chyba jest całkiem kozak.
Do dobrego AMP bym tego nie porównywał, ale chyba wolę Arnifil od tynku z domieszką AMP :)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.