ODPOWIEDZ
Posty: 177 • Strona 17 z 18
  • 236 / 17 / 0
I jak? Z ochroną rzeczywistoście tak było przejebane?
  • 1824 / 104 / 20
Heh. Akcja z palarni:
Facet skreca papierosa, odpala,podchodzi ochroniarz:
"Kolego, mogę powąchać tego pecika" XD pół minuty stałem z rozdziawioną gębą co sie własnie odjebało.
Koleżanke przeszukali mocno , zajumali dragi ale sie bez Policji obeszło. Generalnie czujne oko Hectora(agencja ochrony) cały czas patrzyło i czulem sie obserwowany. Miałem czasem uczucie, że jakbym coś się odjebał, nawet nie jakiegoś poważnego to mogłoby być nieprzyjemnie. Niemniej jednak nikt poważniejszych problemów nie miał z nimi. Ponoć tajniacy się kręcili też, dużo ludzi nie w klimacie.
W ogóle mało naćpanych osób O.O. na poprzednich pamiętam to o 2 w nocy już sie nie dało z nikim dogadać, a tutaj jakoś tak trzeźwo było. Dużo ludzi, łącznie, a własciwie szczegolnie z załogą studia nieczuło klimatu tej imprezy, to już nie to co w ZetPeTe.
Ja na grzybach latałem to dość trzeźwy byłem także sobie pooglądałem jak to wygląda.
Studio nowe jest duże i śliczne , ale nie wiem czy pasuje do tej imprezy, wolałbym jakąś starą spelune jak Fabryka. Mimo wszystko jednak main był piękny i wspaniale przygotowany, reszta niekoniecznie.
Mam mieszane uczucia co do tej imprezy, źle nie było, ale uważam że jak tak bedzie dalej to klimat tej imprezy zginie.
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 30 / 4 / 0
Dobrze było , ja się wyszałalem za wsze czasy do białego rana , niestety ochronia zajebała mi jaranko ;c , zdażyłem tylko wziąć pare machow z jointa
Uwaga! Użytkownik Pseudoinfo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1544 / 198 / 0
Też byłem na ego tj. 23/02/2018

pierwszy moj ego drop i napewno nie ostatni , melanż sztos :D wszyscy naszurani xd
  • 8 / / 0
nowa w temacie; jak często w Krakowie ego-dropy?
  • 1824 / 104 / 20
Co około 2-3 miesiące.
Ze względu na problemy z miejscówką, ostatnio był duży przestój i ten był chyba pierwszy od dłuższego czasu.
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 1425 / 81 / 0
jak piszecie ze taka ochrona czujna to niech organizatorzy zmienią agencję ochrony, bo takie imprezy opieraja się na dragach.
  • 361 / 41 / 0
Tym razem nie było żadnych problemów z ochroną, nie trzeba było nawet jakoś specjalnie chować się z ćpaniem. Byle nie robić tego ostentacyjnie i NIE W KIBLACH bo tam się patrzą.
Ogólnie szkoda że nie przyszło mi do głowy zajrzeć tu przed imprezą, może przed następnym będę pamiętać.
Jakby ktoś się wybierał i miał ochotę pogadać poznać się irl to proszę do mnie napisać, bo na 90% wybieram się na kolejny.
  • 3363 / 360 / 0
10 marca 2019Reisende pisze:
Tym razem nie było żadnych problemów z ochroną, nie trzeba było nawet jakoś specjalnie chować się z ćpaniem. Byle nie robić tego ostentacyjnie i NIE W KIBLACH bo tam się patrzą.
Ogólnie szkoda że nie przyszło mi do głowy zajrzeć tu przed imprezą, może przed następnym będę pamiętać.
Jakby ktoś się wybierał i miał ochotę pogadać poznać się irl to proszę do mnie napisać, bo na 90% wybieram się na kolejny.
Chetnie. A na Serotonine w Warszawie jezdzisz? Zapraszam :)
  • 308 / 17 / 0
Też byłem na tym nieszczęsnym Egodropie w Studio. Ostałem się tak długo w kolejce do wejścia, że musiałem się wyłamywać na sikanie gdzieś obok, bo już byłem po piwkach :P Też spotkałem się z sytuacjami nachalnych przeszukań i obwąchiwania papierosów na palarni. Na szczęście ja wrzuciłem to co miałem i spokojnie spędziłem sobie tą imprezę grając w szachy i gadając ze znajomymi :P
ODPOWIEDZ
Posty: 177 • Strona 17 z 18
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.