Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 16 / 13 / 0
Macie jakieś protipy jak wydłużyć/wzmocnić wjazd (bez oczywistego - zwiększania dawki)?

U mnie to trwa dosłownie z 2-3 minuty i po zabawie, cała majka, walenie dla 2 minut. Czy to 20mg czy 80, potem gówno, przy wyższych dawkach (60-80) ścierwo tylko noduje, a nodów nienawidzę. (Też przydałby się jakiś protip odnośnie tego. Jak nie nodować tj.)

Tylko raz po tygodniowej przerwie miałem wjazd, który trwał z 10minut, teraz jakby coraz krótszy i coraz gorszy jakościowo.

Chodzi o sam wjazd, wiem jak podbijać opioidy, przez enzymy wątrobowe (grejpfrut np.) czy antagonizm NMDAr, antyhistaminy, inne depresanty itd. ale to chyba nie wpływa na sam wjazd jako taki tylko na dalszą część działania opio.
  • 3205 / 177 / 0
Speedball. D-fenyloalanina.

Dobra rada: nie skupiaj się na wjeździe.

Jeśli już zadajesz to pytanie to znaczy, że przegrywasz.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 16 / 13 / 0
04 lutego 2018Limitbreaker pisze:
Speedball. D-fenyloalanina.

Dobra rada: nie skupiaj się na wjeździe.

Jeśli już zadajesz to pytanie to znaczy, że przegrywasz.
Chciałbym troche mocniej to poczuć, ale bez przesady, na serce zdychać nie chce, wiem że to nie jest jakiś burzliwy stymulant, PEA też nie ale wciąż, prekursor do monoamin. No ale nie wiem, mógłbyś rozwinąć coś w tej kwestii? BTW nie jestem do końca pewien, ale pregabalina jakby trochę to wzmacnia (zwykłe 75mg nawet) tylko za chuja jak to może być, mechanizm działania się z tym nie ima przecież.

Co masz na myśli, że przegrywam, dla mnie majka nie nadaje sie do niczego, jeden z gorszych opioidów i skutki uboczne też całkiem wyraźne (zatyka zwieracze jak żade inne opio, a próbowałem już wszyskiego oprócz fenta, helu i oxymorfonu, oczywiście żadnego rc ścierwa to nie biorę pod uwagę), tylko to IV, bo jakiekolwiek inne drogi podania to chujnia po całości.

Wiem, że takie skupianie się na wjedzie daje duży potencjał wjebogenny, ale dla mnie majka w jakimkolwiek innym kontekście na chuj mi się zdaje.
  • 3205 / 177 / 0
DLPA (DL-phenylalanine) "konsumuje" enzymy, które rozkładają endorfiny. Możliwe, że przedłużylby wjazd. Ale to nie I.V. to podajesz, tylko jesz 500mg parę godzin przed oraz godzinę przed.
Co masz na myśli, że przegrywam...

Wiem, że takie skupianie się na wjedzie daje duży potencjał wjebogenny, ale dla mnie majka w jakimkolwiek innym kontekście na chuj mi się zdaje.
Właśnie o to mi chodzi. O ile samymi fazami można się cieszyć, o tyle jak już zaczniesz jebać IV dla samego wjazdu to to się bardzo szybko kończy. Mówię Ci, że nie warto, bo kumasz: jeśli już teraz masz potrzebę podbijania wjazdu, to znaczy, że ten który masz teraz Ci nie wystarcza. A to mówi bardzo wiele o Twojej mentalności, która sprawi, że jakikolwiek "lepszy" wjazd znudzi Ci się bardzo szybko. To nie jest kwestia, którą możesz sobie wydłużyć i zintensyfikować i tak Ci pozostanie na powiedzmy 20 wjazdów. Nawet najlepszy miks zaprojektowany przez najlepszego politoksykomana na tym forum może Ci się znudzić jeszcze zanim zaczniesz dociskać tłok. Nadążasz?

That being said...

Zacetyluj sobie morfinę, ewentualnie hydromorfon/oksymorfon.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 657 / 93 / 0
[mention]Limitbreaker[/mention] dobrze mówi, takie podejście powoduje potem walenie dla samego walenia, sam po sobie wiem, że jak miałem tani oxycodon to waliłem 7-8 razy dziennie, windując tolerke i coraz bardziej sie wpieprzając, a teraz, dawno wyszedłwszy z ciągu, i mimo to, że też morfina mnie nie zachwyca, to zdarza mi się huknąć, tylko po to, żeby huknąc cokolwiek, no i żeby to nie był metkat; tip z "przymrużeniem oka" : wpierdol się konkretnie i wal na dobrym skręcie, magia
Uwaga! Użytkownik KickInTheEye nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).