A więc występować będą trzy jednostki: (powiedzmy)Janek, Diler, Policja.
Janek zostaje zatrzymany i przeszukany przez nieoznakowaną policje kryminalna , niczego nie znaleziono a Janek zapytany czy wie czy ktos tu handluje narkotykami mowi ze tak. Jedzie z policją do dilera, pytają Janka czy kupował od niego narkotyki, Janek potwierdza, idą do dilera, diler otwiera, Janek rozpoznaje go, policja mowi dilerowi ze Janek twierdzi ze kupowal od niego narkotyki. Diler zaprzecza, zamyka drzwi, policja nie moze wejsc bez nakazu i wszyscy sie rozchodza...
Co sądzicie o tej sytuacji ? I czy Janek po tym nie powinien na oficjalne zeznania byc wezwany ?
03 marca 2018slomoboy pisze: Nie zrobili by tego, bo ukrywają tożsamość konfitur. Nawet w aktach sprawy, do których oskarżony jako strona ma prawo wglądu, dane rozjebusuf są juz nieujawnione.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
