Miałem słaby towar, dlatego nic nie klepnęło. Po paleniu zrobiłem napar z tego, co zostało (4 g) i też nic. Tydzień wcześniej zjadłem 5 g suchych kapeluszy popijając wodą i byłem również rozczarowany.
Owocniki zbierałem we wrześniu. Ususzone w piekarniku, zamknięte od tamtego czasu w szczelnych pojemniczkach na mocz.
Pij eter, będziesz wielki
Uważaj więc :)
20 lutego 2018Triptamine77 pisze: Palenie zdecydowanie działa. Otworzyłem sobie dzisiaj jeden słoik z suszonymi muchomorami, wziąłem jakieś pół małego kapelusza, zmieliłem i wsadziłem w fajkę do palenia tytoniu. Jedna nabitka, coś czuć, druga, wyraźnie coś czuć, potem trzecia, czwarta ale każda coraz słabiej klepie. Z wykurowanych muchomorów dym nie gryzie, ma troche specyficzny smak. Imho ciekawa sprawa, jak by tak dopalić po albo na peaku jakiejś tryptaminy. Jak wygląda sprawa ze szkodliwością palenia takiego muchomora?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
