Fluid nic mi nie kryje, zresztą ja mam jasną skórę i właściwie to tylko sobie robie plamę.
zielona pisze: Ja z kolei chciałam krew oddać, bo wiem że morfologię mam w porządku i też się wstydzę.
Fluid nic mi nie kryje, zresztą ja mam jasną skórę i właściwie to tylko sobie robie plamę.
Pamiętam jak jakiś czas temu robiłem testy na HIV, baba, głupia dziwka niemogła się wkłuć. Ja byłem naćpany benzo i mówię do niej "pani, daj mi pani tą szprycę, ja sobie sam pobiorę krew".
A ona na to "pan już lepiej niech siedzi spokojnie".
I chuj, zamknąłem mordę.
Rada gdzie pukać:
Na bicepsie idzie piękna żyła. Można walić. Druga to taka co idzie obok łokcia, też jej nie widać prawie.
Jest spoko.
Oi!
Na bicepsie (hehe jakim bicepsie) nie widzę żadnej żyły, tylko skóra i kości. Przy łokciu też niestety nie, ale na przedramionach gdy zacisnę zacisk wychodzą, chociaż strasznie się przesuwają i bardzo często muszę trafiac kilka razy. Ale na zgięciu już nie wbiję ani jednej igły. Do świąt wszystko mi musi zniknąć.
Po 3-4 dniach mam ręce jak "dożylna dziewica/dożylny prawiczek". Więc nic nie widać, ani śladów ani blizn. Kwestia wprawy ;) Nawet jak wtłaczałem sobie czasem te 60ml na dzień (w 12 pompkach 5ml of korz).
solaar24 pisze: zabawne - jak szukałaś dojścia do odpału i sobie pierwszy raz go podawałaś to ci na niczym nie zależało, ale teraz ślady " do świąt muszą zniknąć"... - raptem ci zaczeło zależeć? hipokryzja.
Po dzisiejszym robię przerwę
chyba po prostu nie potrafi się przyznać przed sobą i innymi do jakiego punktu w swym życiu doszła. żeby pewne sprawy móc zacząć prostować, najpierw trzeba zdać sobie z nich jasno sprawę....
solaar24 pisze: haha - szybko w niej te zmiany zachodzą - kilkanaście dni temu nie zależało jej na niczym i nikim tylko na sobie..
chyba po prostu nie potrafi się przyznać przed sobą i innymi do jakiego punktu w swym życiu doszła. żeby pewne sprawy móc zacząć prostować, najpierw trzeba zdać sobie z nich jasno sprawę....
Łatwo i fajnie oceniać innych ludzi nie?
Spadaj gościu.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
