ale to trochę tansze przynajmniej]
Dokładnie. Jem 3-4 tabletki dziennie, tak więc paczka na tydzień styka. A paczka kosztuje 3 albo 4zł, nie pamiętam. Mówię o rolkach "piontkah" :)
Tydzień na rolkach i tydzień pukania syfu... I osiągasz wtedy mistrzostwo... ŚWIATA!
;P
Jak to jest - czy to nie w Anglii testują jakiś taki program, że dają narkusowi heroine, ale nie jako odwyk, tylko, zeby po prostu mógł normalnie funkcjonować?
Mam wrażenie (poparte lekturami różnymi <_< ), że w krajach anglosaskich (gł. USA+UK), podejście do leków jest trochę inne niż u nas. Trochę na zasadzie - wpierdzielaj co chcesz, byle byś był dobrym obywatelem, pracował i płacił podatki. Wielu lekarzy, najwięcej chyba w USA (nie pamiętam, gdzieś to było) przypisuje pacjentom benzo na stałe, to znaczy biorą je oni latami. Na spokojnie, bez schizów, że zaraz zabraknie - w PL Lorafen jest w op. 25 tabl., w USA standard Ativanu to 100 tabl., nie ma idiotycznych wykrzykników, i jest info żeby samochód prowadzić ostrożnie, a nie kurwa 3 dni po zakończeniu kuracji nie jeździć. :nuts:
Czemu to wszystko pierdolę? Od trzech tyg. rzucam Lorafen i powoli, niestety, przestaję w tym widzieć sens. Te 3 tyg trwają już dłużej niż 3 lata dla mnie. Fizycznie czuję się jak wrak, ale to jeszcze wytrzymuję jakoś. Za to psycha siada równo. Mój związek z dziewczyną się wali. Mam taką huśtawę nastrojów 24/7, czasem włącza mi się zajebista agresja - nigdy czegoś takiego nie miałem. Strach o wszystko, brzuch napieprza, schizy...
Cóż, cały czas walczę, ale jednocześnie zaczynam wątpić w sens tego wszystkiego... Gdzie skończę - w momencie jak zaczynałem brać benzo? I znowu z brakiem odpowiedzi na te same pytania, które stały poprzednio.
Yeah, now fuck me! I'm emo ^_^ 23 years old Emo!!! :-/
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
Ze szkoły mnie wyjebali, dziewczyna rzuciła, znajomych mam w chÓj, ale przyjaciela tylko jednego... Jebać ich wszystkich.
Też pewnie się wpierdolę w benzo.
Cieszę się tylko, że ograniczyłem metkat do 1 paczki Sudafedu na dzień.
WIĘCEJ SZMALU KURWA!
Pierdolić ten świat.
Oi! Oi! Oi!
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
za rok znowu? ;]
rysiekzklanu pisze: wojowniku chuj w ta szkole, tak ci powiem. sobie tez tak mowie
za rok znowu? ;]
Okazało się, że mam szanse na poprawę, dziś dostałem dwie 4 z farmakognozji i jedną 3 z TPL.
Zostało do zaliczenia:
3 klasówki z TPL (zaległe)
klasówka z analizy leków
To muszę ogarnąć w tym tygodniu bo inaczej chuj będzie...
PanKalahan pisze: Jak to jest - czy to nie w Anglii testują jakiś taki program, że dają narkusowi heroine, ale nie jako odwyk, tylko, zeby po prostu mógł normalnie funkcjonować?
Mam wrażenie (poparte lekturami różnymi <_< ), że w krajach anglosaskich (gł. USA+UK), podejście do leków jest trochę inne niż u nas. Trochę na zasadzie - wpierdzielaj co chcesz, byle byś był dobrym obywatelem, pracował i płacił podatki. Wielu lekarzy, najwięcej chyba w USA (nie pamiętam, gdzieś to było) przypisuje pacjentom benzo na stałe, to znaczy biorą je oni latami. Na spokojnie, bez schizów, że zaraz zabraknie - w PL Lorafen jest w op. 25 tabl., w USA standard Ativanu to 100 tabl., nie ma idiotycznych wykrzykników, i jest info żeby samochód prowadzić ostrożnie, a nie kurwa 3 dni po zakończeniu kuracji nie jeździć. :nuts:
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Co wczoraj pokazał. Oi Oi Oi!
Ale na wszystkie dolegliwości, które opisujesz tu akurat:
problemy ze snem
natrętne myśli
przejawy agresji
bole brzucha
To jakby wypisz wymaluj aż się prosi, żebyś spróbował benzo..
A tak w ogóle to mieszkasz w USA pewnie u jakiejś rodziny.... Czy ktoś wie o Twoim problemie? Może ktoś zasponsorowałby Ci pobyt w prywatnym ośrodku? W JuEsEju to naprawdę wygląda dużo lepiej niż w Pl, może nie ma sie czego obawiać
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.