Wcześniej zrobiłem sobie 3g maczanki na amolu (proporcje też 1:30) i było całkiem fajnie, przy braniu małych buchów bania bardzo podobna do mj, bez żadnych wjazdów na serce, zobaczymy jak to będzie wyglądało w przypadku większej ilości, niedługo dam znać. (Za chminace się jeszcze nie brałem)
Stwierdzam to co wcześniej, z tym, że zapomniałem napisać iż mieszam z tytoniem 50/50 przy małych buchach fajna bania, niestety jeśli ściągnę za dużego to znowu puls 5000, z tym, że różnica jest naprawdę mała i ciężko odpowiedniego bucha ściągnąć, żeby nie było za słabo ani za mocno xD No i czas działania skrócił się do około 10min.
Podsumowując dosyć ekonomiczne bo kioskówka wystarcza na kilka razy, przez ostatnie 3 dni spaliłem może 2g praktycznie non stop palenia. Skoro zakończyłem już testy to odpocznę sobie teraz od tego i za jakiś czas spróbuję chminacy
Także nie polecam w miejscach publicznych. Wciąga toto okropnie, można palić bez przerwy.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
caly czas rozważam maczane, ale to musiałbym chyba 1:5 zrobić to w ogóle szkoda zachodu żeby sie z tym bawić więc raczej zostane przy wapo
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
