Od razu zaznaczam, że nie jestem pewien czy to odpowiedni dział :old:
Ale mam nadzieje, że tak ;)
Mały problem u mnie się pojawił.
Nigdy nie miałem problemów ze wstawaniem, budził mnie pies albo sam się budziłem (często, gęsto właśnie przed budzikiem).
Codziennie wstaje o tej samej porze. Codziennie. I bez problemu to czynię.
Ale...
Od 2/3 dni zasypiam rano. Nie mogę wstać. Budzę się 2 godziny później niż powinienem. Budzik nawet nie może mnie wybudzić....
Spóźniłem się minione 3 dni do pracy (mam na 8:00, szef dopiero dobudził mnie około 8:20).
Wtf?
Jakiś pomysł? Sugestie? Podpowiedź?
Macie od tego knajpy.
Na chuj kolejny głupi temat.
takie uwagi zglaszaj NIE SPAMUJ.
stteetart
W takim razie, mogę prosić o przeniesienie jakiegoś moda?
[mention]biernat[/mention]
skrocenie-snu-t41774.html
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
