Sen wątek ogolny - problemy, pytania i odpowiedzi

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 219 Strona 1 z 22
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 190 / / 0


Chciałbym żebyśmy tutaj poruszali temat snu. Wypowiedziałby się jakiś ekspert/psycholog/couch z rozowju osobistego - ktokolwiek kto zna się na tym temacie ? Bo w necie jest pełno różnych opinii dot. zdrowego snu. Spotkałem wiele teorii i nie wiem w końcu jak spać, a ja sam śpię źle. Swego czasu spałem 6h, teraz jest to 7,5h - gdzie jeszcze wstaję niewyspany, idę po telefon z budzikiem (zostawiam na końcu pokoju żeby nie było tak łatwo ;)) a mimo to wyłączam go i idę spać dalej. Co ma wpływ na to jak śpimy, i jak spać korzystnie, tak żeby nie szkodzić, a pomagać ? Jak ma to znaczenie to mam 18lat. To mało snu się tyczy ale taka jedna porada - zamiast kłaść się po szkole/pracy na kilka h wystarczy na 15 minut - taka ,,drzemka" pozwoli wam o wiele lepiej naładować baterię niż śpiąc kilka h, dlaczego ? bo nie wkraczamy w głębokie fazy snu a nasz organizm szybko wypocznie i zregeneruje się w takim a nie innym okresie ;) także 15 minut, ciemne pomieszczenie i nawet jak nie zaśniemy to od samego leżenia wypoczniemy.

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2887 / 136 / 0


pride95 pisze :
Swego czasu spałem 6h, teraz jest to 7,5h - gdzie jeszcze wstaję niewyspany, idę po telefon z budzikiem (zostawiam na końcu pokoju żeby nie było tak łatwo ;)) a mimo to wyłączam go i idę spać dalej. Co ma wpływ na to jak śpimy, i jak spać korzystnie, tak żeby nie szkodzić, a pomagać ?

Jak ktoś ma problemy ze snem to najlepsza rada jaką mogę dać to zawsze kłaść się i wstawać o tej samej godzinie. Organizm po jakimś czasie wpada w rytm i już nawet nie musisz nastawiać budzika bo sam sie budzisz miniejwiecej o stałej porze. Co do czasu snu to kwestia indywidualna, uzależniona od wiekiu, hormonów, metabolizmu, trybu życia i genów. Jednemu wystarczy 6 godzin innemu 8-9. Chętnym do zgłębiania tematu proponuję wpisać "higiena snu" w duckduckgo.

Z tego co ty piszesz to nie masz problemów ze snem a ze wstawaniem. Może masz małą motywację do działania, brak poczucia sensu życia albo jakieś lęki i dlatego odwlekasz moment zmierzenia się z dniem i rzeczywistościa lub samym sobą. Dragi też mocno zaburzają cały proces.

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Sprzedawała narkotyki nieletnim… pod własnym domem. Kobieta z Hagi złapana na gorącym uczynku

29-letnia mieszkanka Hagi odpowie za sprzedaż narkotyków nieletnim.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 190 / / 0


Niee raczej ze wstaniem nie ma problemu, tylko moj mozg lubi leciec sobie ze mna w chuja i dzialac dla wygody. Nie biore zadnych uzywek, nie jestem chory, lecze delikatna depresje - prawie niezauwazalna. Problem jest w odpowiednim dostosowaniu snu - ciezko okreslic czy za malo czy za duzo. I tak i tak wstaje niewyspany

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2887 / 136 / 0


Skoro tak to nie w długości leży problem tylko gdzie indziej.
lecze delikatna depresje - prawie niezauwazalna

Ciekawe stwierdzenie, wyczuwam tu jakieś zaklinanie rzeczywistości. Jak leczysz?
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 190 / / 0


W takim razie gdzie może leżeć ? dietę mam spoko, witaminy niedługo zacznę jeszcze brać. Leczę ją w ten sposób że rzucam uzależnienia od masturbacji i pornografii, wychodzę do ludzi, piję nalewkę z dziurawca i zajadam się kurkumą, cynamonem, pieprzem i imbirem :)

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2887 / 136 / 0


Po co jesz przyprawy kuchenne? ;-)
Nie wiem czemu się nie wysypiasz ale mam 2 teorie:
1. czytałem twoje posty i widzę że masowo wcinasz różne suple i inne dziwne rzeczy, może to efekt uboczny. Np ostre przyprawy są ciężkostrawne i w nocy twój organizm zamiast wypoczywać zużywa dużo energii na trawienie, tak samo jakbyś się objadł tuż przed snem to też się nie wyśpisz dobrze.
2. jeśli 95 w nicku to rok urodzenia i masz 18 lat to w tym wieku często przemiany hormonalne objawiają się na różne dziwne sposoby
Rejestracja: 2013
  • 42 / / 0


Polecam wziąć godzinkę, półtorej przed snem melatoninę. Dzięki niej szybciej zapada się w głęboki sen, a to z kolei skutkuje tym, że możemy spać trochę krócej. Dobrze jest też całkiem zasłonić okna, organizm wyczuwając światło produkuje mniej czegoś tam (nie pamiętam w tej chwili dokładnie) i sen jest przez to mniej efektywny. I oczywiście rzecz ostatnia - dobrze jest mieć stosunkowo niską temperaturę w pokoju (18-20 stopni). Lepiej się dobrze przykryć przy otwartym oknie, niż pocić się przy zamkniętym. Fazy snu trwają po 1,5h pomiędzy którymi na chwilę się budzimy. Dobrze jest wycelować budzik możliwie blisko wielokrotności 90 minut. Ja np. kładę się na 7 godzin przed budzkiem, odjąwszy czas na zasypianie itd. śpię 5. To podobno lepiej niż 7 (choć godzej niż 9)
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 190 / / 0


Bo mają wiele pozytywnych właściwości (w tym leczą depresję) pobudzają itp. np. Kurkumina - Z badań na myszowatych wynika, że powstrzymuje spadek poziomu BDNF z powodu stresu, może poprawiać pamięć, działa też jako MAOI, działając przeciwdepresyjne, zwiększając poziom serotoniny i trochę dopaminy. Może stymulować neurogenezę w hipokampie. Problemem jest niskie wchłanianie, ale są na to sposoby, np. podawanie z piperyną. Piperyna jest łatwo dostępna: ok. 6% piperyny zawiera pieprz czarny (przyprawa używana w kuchni). Pieprz działa też jako AChEI, a piperyna jako MAOI i może wpływać pozytywnie.

1.Póki co nie wcinam nic poza tymi przyprawami, przyprawy spożywam rano. Ćwiczę regularnie itp. więc dalej nie wiem co może być przyczyną. W jakich przedziałach w moim wieku powinienem spać ?
2.Tak, napisałem to w 1 poście :)
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 190 / / 0


W dodatku na suplach lepiej spie, nie budze sie w nocy i spie krocej a mimo to mam energie, ale chcialbym sie dowiedziec jak zrobic to bez supli...
Rejestracja: 2013
  • 200 / 1 / 0


idę po telefon z budzikiem (zostawiam na końcu pokoju żeby nie było tak łatwo ;)) a mimo to wyłączam go i idę spać dalej


No to zdecyduj się czy masz problemy ze wstawaniem czy nie - bo w tym poście jasno stwierdzasz, że masz, kilka później twierdzisz, że jest ok, tylko "mózg Cię robi w konia" - to jest właśnie definicja problemów ze wstawaniem.

Jeśli po tym co napisałeś sypiasz odczuwalnie lepiej, to jesteś hipochondrycznym kryptoćpunkiem, który po wciągnięciu kreski mąki będzie porządnie naspeedowany kilka godzin. Nie odbieraj tego jako jakiejś obrazy. Po prostu lubisz placebo jak miś miód, co w sumie jest dobre bo można sobie wkręcić ciekawe pozytywnego skutki bez ubocznych jakie niosą niektóre substancje.

Moje rady (choć tematu nigdy nie zgłębiłem) na temat higieny snu:

1. Woda zawsze przy łóżku, przynajmniej szklanka wypita na krótko przed zaśnięciem; picie wody na start po otworzeniu oczu.
2. Zaliczyć kilka nocy u różnych koleżanek, żeby sprawdzić czy na innym łóżku nie spałoby nam się lepiej - jeśli tak, to zmienić swoje ;)
3. Kupić za pare zł budzik (aplikacja na telefon), który reaguje na nasze fazy snu. Nie jest to szczyt technologii - zakłada, że w płytkiej fazie ruszamy się, telefon leżąc koło nas to "czuje" i wtedy dzwoni. Działa to tak, że ustawiasz budzik na 6:30 - 7:00. Jeśli w tym czasie wyczuje, że masz fazę REM to dzwoni, jeśli nie - dzwoni o 7:00. Zwykle działa i różnica jest kolosalna. Komu (a pewnie każdemu) zdarzyło się kiedyś obudzić np. po 3 godzinach snu z uczuciem totalnej przytomności i generalnie wyspania od razu ten wie o czym mówię. Fazy trwają ok 1,5h.
4. Jeśli coś trenujesz to nie patrz z zazdrością na ludzi, którzy sypiają 5-6h i chodzą wyspani. 7,5h powinno być dla Ciebie dobrą dawką. Ogólnie dla ludzi młodych jest to dobra długość snu (mówimy tu oczywiście o długotrwałej "strategii" snu bez obniżania wydajności i komfortu życia - wiadomo, że jak trzeba bo imprezy nakazują, to można tydzień spać po 4h i przeżyć.
5. Co do wstawania - jest taki gość jak Steve Pavlina, polecam. Na swoim blogu ma dużo mądrych rzeczy, m.in. wszelkiej maści "tricks&tips" dotyczace zdrowia, fizjologii, psychologii (wybieram to co mnie ciekawi, ale bzdur pokroju Secret, NLP itd. ma stosunkowo mało). Opisuje tam swój sposób na wstawanie: od lat, niezależnie od tego jaki jest dzień wstaje o tej samej godzinie (bodajże 5:30). Nie robi w tej kwestii żadnych odstępstw - to już stary facet z rodziną, więc pewnie rzadko zdarza mu się wrócić o z 4 imprezy, ale wg tego co pisze nawet gdyby tak zrobił - wstałby o 5:30. Co ważniejsze - sekundę po usłyszeniu budzika już jest w łazience.

Wyrobił to sobie "trenując wstawanie" :D Poleca w ciągu dnia wielokrotnie ćwiczyć "rytuał" chodzenia spać i wstawania, aż wejdzie to w nawyk i będzie odbywać się bez myślenia (myślenie rano jest najgorsze, bo "wcześnie, zimno, fajna dupka obok, a może jeszcze 5 minut" itd.). Oczywiście taki trening jest tylko na początku, potem wychodzi samo. Czyli: przebierasz się w co tam śpisz, kładziesz do łóżka, budzik ustawiony na 5 minut. Dzwoni budzik, a Ty robisz to co zaplanowałeś żeby robić po obudzeniu - dobrze zaplanować sobie przynajmniej 10 minut zajęć, które będą robione "automatycznie".
Posty: 219 Strona 1 z 22
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Mutas123 i 0 gości