Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 11 z 17
  • 502 / 42 / 0
[mention]serotoninowy[/mention] Też oglądałem reportaż o tym człowieku. Tu trochę więcej info na jego temat - http://natemat.pl/132196,nieslusznie-pr ... czyli-mnie
  • 5141 / 922 / 0
O to to, właśnie o tym pisałem.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 1931 / 318 / 0
11 grudnia 2017Dersu Uzala pisze:
Jest jeszcze sądówka. Ludzie czasami siedzą tam latami za damski chuj.
Z psychiatrą w Polsce to jest niestety tak, że jest to jedyna ostateczna władza mogąca właśnie np. trzymać człowieka w nieskończoność w psychiatryku (nawet pomimo własnego zgłoszenia się, chociażby pod pretekstem zagrożenia dla życia własnego - gdzie chociażby rodzina mogłaby przejąć opiekę nad taką osobą w takim scenariuszu: ale to nie wystarczy), "uchronić" przed więzieniem*, zobowiązaniami prawnymi czy też (kiedyś) zasadniczą służbą wojskową.

Psychiatria w Polsce to w zasadzie takie państwo w państwie i zdecydowanie stoi ponad prawem dla zwykłych śmiertelników + nikt przecież opinii "czubka" nie będzie brał pod uwagę, niezależnie od tego jakim "czubkiem" jest (bo nie zapominajmy, że w psychiatrykach są ludzie nie tylko z chorobami psychicznymi, ale też iż z tak błachymi sprawami jak depresja).

*jako ciekawostka: będąc w psychiatryku w Gorzowie Wlkp. na słynnym "walczaka" (po przedawkowaniu: podejrzewali u mnie próbę samobójczą) na oddziale było dwóch typów co w ten sposób unikali odsiadki (w tym jeden za dwie głowy!) - którzy byli w pełni poczytalni i zdrowi psychicznie. W odróżnieniu od ciupy mieli więcej wolności i benefitów np. byli na chorobowym więc dodatkowo ciągneli hajs od państwa, zamiast spacerniaka to spacery np. do sklepu, nieskrępowany dostęp do telefonu bądź też komputera,alkoholu i narkotyków (dzięki odwiedzinom, gdzie ludzie nie są trzepani na wejściu) itp. itd.
11 grudnia 2017ememems pisze:
[mention]serotoninowy[/mention] Też oglądałem reportaż o tym człowieku. Tu trochę więcej info na jego temat - http://natemat.pl/132196,nieslusznie-pr ... czyli-mnie
To w ogóle jest jakiś ewenement, ażeby za taką błachostkę (nawet jeśli miałaby być prawdą) człowieka skazać na coś takiego bez opinii biegłego sądowego psychiatry (pomijając już jakichkolwiek dodowów). No ale to już kwestia skorumpowanego systemu, a nie samej psychiatrii.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1179 / 124 / 0
W chuja zrobić psychiatrę nie jest łatwo. Też kiedyś poznałem w psychiatryku zabójcę - naćpany i po pijaku rozwalił furę i przeżył, pasażer nie miał tyle szczęścia. No i ściemniał jak najlepiej potrafił, widział różne rzeczy, słyszał głosy, etc. Co ciekawe pomagały mu takie małe białe tableteczki...
Nie wiem jak on to robił, bo piguły wymagały, by otwierać paszczę, czy aby na pewno leki zostały połknięte, jednak jemu udawało się czasami nie zjeść.
Pewnego razu po porannych lekach podbija do mnie (leżeliśmy obok siebie na monitorowanej sali) i pyta się czy nie wiem, co to znaczy "placebo". Okazało się, że sympatyczna pielęgniarka pokazała mu opakowanie i obok nazwy leku małym druczkiem był napis "placebo".
  • 916 / 171 / 0
11 grudnia 2017GG Allin pisze:
(...)
Z psychiatrą w Polsce to jest niestety tak, że jest to jedyna ostateczna władza mogąca właśnie np. trzymać człowieka w nieskończoność w psychiatryku (nawet pomimo własnego zgłoszenia się, chociażby pod pretekstem zagrożenia dla życia własnego - gdzie chociażby rodzina mogłaby przejąć opiekę nad taką osobą w takim scenariuszu: ale to nie wystarczy), "uchronić" przed więzieniem*, zobowiązaniami prawnymi czy też (kiedyś) zasadniczą służbą wojskową.
(...)

W przypadku przymusowego przyjęcia z powodu choroby psychicznej i wyjaśnienia związanych z nią wątpliwości szpital obowiązany jest:
http://kancelaria-praga.pl pisze:
(...)W ciągu 48 godzin od chwili przyjęcia do szpitala, przyjęcie wymaga zatwierdzenia przez ordynatora. Natomiast ordynator w ciągu 72 godzin od chwili przyjęcia, zawiadamia o przyjęciu sąd opiekuńczy właściwy ze względu na miejsce siedziby szpitala (art. 23 ust. 4 uozp). W terminie kolejnych 48 godzin Sędzia wizytujący szpital wysłuchuje osobę przyjętą do szpitala psychiatrycznego. (...)

Dużo bardziej kontrowersyjna jest przyjęcie bez rozpoznania choroby, wtedy pacjent poddany jest obserwacji 10 dniowej, ale bez maksymalnego czasu obserwacji. Dopiero po tym czasie obowiązuje 168 godzinny wypis omówiony w cytacie.

Oczywiście sędzia wizytujący nie musi zgodzić się na wypis, jednak jest to decyzja sądowa. Dodam ze w tworkach wizytacja odbywa się telefonicznie i trwa z 1,5 minuty...

Czyli ja byłem na obserwacji i dlatego nie było leków. Coś koło 5-8 dni trwała. Ale DLACZEGO NIKT MNIE NIE POINFORMOWAŁ? Może to nie była przymusowa obserwacja... i mogłem się wypisać cały czas, a zostałem okłamany(?)
11 grudnia 2017ledzeppelin2 pisze:
(...)
Endother, lepiej zostan bo jak Cie czytam to nieźle odkleiło Cie. Sorki zxa dosadność, ale piszesz jak potluczony :)
(..)
XD

Możesz rozwinąć temat? Bardzo mnie ciekawi, w tasiemcu albo tu. Może dlatego ze jestem trzeźwy pierwszy raz od 2 lat, chyba żeby uznać after po Pcp za trzeźwość.
Albo ta amph która była hexem mnie zryła albo doc'a za dużo zapaliłem. Albo dlatego ze siedzę po 15 h dziennie tu.
Jeszcze ze dwa dni i zacznę się onanizować do tripraportow.
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
  • 904 / 175 / 0
W psychiatryku tylko połowa ludzi to prawdziwe czuby, faszerują ich żeby problemów nie robili. Jakieś 15% to osoby po przedawkowaniach, zatruciach, ogólnie z toksykologii, z podejrzeniami do skłonności autodestruktywnych, ogólnie obserwacja, jakiś psych i tyle. Pozostali kombinują; unikają pierdla, załatwiają rentę, łagodzą sytuacje przed rozprawą, uciekają żeby odpocząć od pierdolnika (czyt. żony). Są też ludzie, którzy tam po prostu prowadzą biznes. Jak się przystosujesz, to zobaczysz, że to miejsce nie jest straszne :D
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 419 / 45 / 0
12 grudnia 2017endother pisze:

XD

Możesz rozwinąć temat? Bardzo mnie ciekawi, w tasiemcu albo tu. Może dlatego ze jestem trzeźwy pierwszy raz od 2 lat, chyba żeby uznać after po Pcp za trzeźwość.
Albo ta amph która była hexem mnie zryła albo doc'a za dużo zapaliłem. Albo dlatego ze siedzę po 15 h dziennie tu.
Jeszcze ze dwa dni i zacznę się onanizować do tripraportow.
nie ufaj lekarzom i lekom, narkotykom też. cała służba zdrowia jak i większość instytucji państwowych to rak i zgnilizna. trzymaj się od tego z daleka, zwłaszcza od państwowej, niepłatnej opieki zdrowotnej. tam z normalnych, chorych ludzi robią sobie śmieci, a co dopiero z ćpunów i 'psycholi'.
  • 1864 / 701 / 0
Ta lepiej iść do uzdrowiciela, albo się powiesić jak sie coś z człowiekiem dzieje...
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 904 / 175 / 0
[mention]LOBO87[/mention] Wystarczy jebnąć sobie posta, na tym forum specjaliści wyleczą wszystko :-D
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 419 / 45 / 0
jak jesteś biednym, żałosnym ćpunem którego nie stać na prywatną opiekę medyczną to lepiej się powieś mniej wycierpisz ^^

szkoda, że nie mamy w służbie zdrowia starego modelu amerykańskiego. może by was trochę mniej było już.
stan polskich psychuszek to tragiedia przecież, wystarczy przeczytać podobny temat o doświadczeniach ludzi z tymi miejscami. to samo publiczne detoksy, których najgorsze ćpuny nie polecają.
co tam wytrzeźwiałki jak nawet porodówki są niedofinansowane, info z pierwszej ręki z największego szpitalu w krk. posiłki w szpitalach? pasztetowa i ogórek na obiad?
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 11 z 17
Newsy
[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.