Przez to, że cały czas bujam się na umowach śmieciowych czuje się podle.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
progresu
wyruchania fajnej ukrainki
Miłość? Gdybym dał się usidlić to pewnie bym uważał to za najlepsze co mnie w życiu spotkało, zapominając o tym jak kumpel ratował mi życie.
Taka już ta miłość. Bleh.
Pieniądze? To się zawsze przyda ale w ogólnym rozrachunku niewiele z tego zostanie. Chyba że dla potomnych, to i owszem - coś jakby mi się rozjasniała ta wizja.
Przyjaźń? O, ciepło ciepło.
Przynajmniej się nie trzeba ruchać, wystarczy ćpanie.
Ćpun za przyjaciela - ktoś pomyśli że sam pod sobą dołki kopię ale nie, nie w tym przypadku.
A może poprostu mam zrobić swoje? Tylko co? Dzieło jakieś, w końcu jakiś dobry wrzut? Może kogoś zabić? Odjebać jakieś ciekawe oszustwo?
Sporo tych oczekiwań, tylko co do żadnego nie mam pewności czy akurat jest tym czego oczekuje. Co jakby mi się odwidziało tuż przed osiągnięciem celu, bo zauważyłem że lubię robić się w chuja?
Motywacja? No bez tego się nie obejdzie i wiem że co by to miało nie być, to w końcu się do tego zmotywuje i w końcu coś zrobię. Bo od zrobienia do osiągnięcia to jeszcze daleko. No chyba że odrazu coś osiągnę, przydałby się farcik. O to to...
Farta we życiu oczekuję, szkoda że to przekminilem bo fart zauważony często znika i ani śladu po nim, coś jak ręka boska.
Dobra koniec tego pierdolenia, jak mi fart zniknie z życia przez to forum to oczekuję... takiego fajnego Nicka zeby sie ruszał jak stary komunikat o możliwości założenia konta. Dziękuję Św. Mikołaju
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
