Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 3 z 11
  • 16 / / 0
Cóż, zdiagnozowano mi PTSD. Czytałem o tym, że MDMA ponoć może pomóc. Ktoś, coś? Ew. nie zmienia to rozumiem tego, że w sumie żadnych używek nie powinienem brać?
Uwaga! Użytkownik adamele22 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
Alexander Shulgin proponował stosowanie MDMA w depresji. Ale pytanie. Czy jak już weźmiesz MDMA, to czy na zjeździe nie będzie gorzej z lękami? Zważ na to, że poziom serotoniny "po" idzie bardzo w dół.

Edit: poza tym, tak jak pisałem, jest jakiś sposób z wyjściem z ptsd poprzez stosowanie psychodelików. Najczęściej mówimy o ayahuasce. Może tym powinieneś się zainteresować. Oczywiście jeśli Ci fundusze pozwalają, bo trzeba znaleźć dobrych opiekunów i to jest też wyjazd przynajmniej za naszą południową granicę.
sky is the limit
  • 16 / / 0
Dawkowanie byłoby oczywiście o wiele mniejsze, a na zjezdzie.. ciężko powiedzieć, parę razy mi się zdarzyło zjeść MDMA i bolesnego zjazdu nigdy nie miałem. Do przemyślenia w takim razie
Uwaga! Użytkownik adamele22 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
Pomyśl nad ayahuascą. Rytuał jest w miarę sprawdzony w leczeniu stresu pourazowego.
sky is the limit
  • 16 / / 0
Z ayahuascą dobry pomysł, ale wymagający środków oraz czasu. Wiadomo, w leczeniu nie powinno się iść skrótami, ale taka sprawa z MDMA wyglądałaby po prostu o wiele łatwiej.
Uwaga! Użytkownik adamele22 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3455 / 1124 / 0
MDMA jest w III fazie klinicznej badań dot. terapii psychologicznej przy wsparciu tejże.

Dodając, widziałabym w niej substancję bezpieczną do stosowania przy większości zaburzeń, obowiązkowo należy dowiedzieć się czy nie zachodzą jakieś niebezpieczne interakcje jeśli bierzesz jakieś leki.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 3651 / 999 / 2
Jednak wyjście z lęków i nerwicy warte jest wydania tej kasy na dobry rytuał. W stanach to standard, ale u nas w Europie to różnie bywa, dlatego zapraszam Cię do mojego Działu Psychodeliki i wątku o ayahuasce.
sky is the limit
  • 16 / / 0
03 grudnia 2017misspill pisze:
MDMA jest w III fazie klinicznej badań dot. terapii psychologicznej przy wsparciu tejże.

Dodając, widziałabym w niej substancję bezpieczną do stosowania przy większości zaburzeń, obowiązkowo należy dowiedzieć się czy nie zachodzą jakieś niebezpieczne interakcje jeśli bierzesz jakieś leki.
To oczywiste, chociaż i tak schodzę na razie z leków, bo się zle po nich czuję, więc MDMA brałbym zupełnie na czysto jakoś pod koniec grudnia. Jedyne czego się obawiałem, to samych lęków podczas działania substancji, ale patrząć na działanie emki to chyba średnio możliwe. :-)
Uwaga! Użytkownik adamele22 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
Zważ na to, że nerwica i lęki to bardziej skomplikowane symptomy niż zwykła choroba, którą możesz wyleczyć lekami. Załóżmy, że weźmiesz MDMA, załóżmy, że poczujesz się świetnie, ale na zjeździe - przy wypalonych neuroprzekaźnikach - będziesz czuć się fatalnie i wtedy górę weźmie Twoja psychika; lęki powrócą, zapewne silniejsze i znikną, ale ślad pamięciowy w Twoim mózgu pozostanie. Lepiej byłoby zastosować terapię szokową czyli tzw. reset. Raz a dobrze i jest szansa, że wszystko co zakodowane było jako złe, zostanie hmm ładnie to zabrzmi: rozwalone
sky is the limit
  • 16 / / 0
W takim razie terapia szokowa to ayahuasca wyłącznie?
Jest jeszcze jakaś alternatywa?

Czytałem trochę jeszcze o microdosingu, ma to jakiś sens czy raczej się w to nie bawić? Wiem, że na każdego rzeczy działają inaczej, ale pytam doświadczonych, jako że sam nie wiem jak się do tego zabrać.
Uwaga! Użytkownik adamele22 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 3 z 11
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.