10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Zaufalem vendorowi i dzielilem dawki tak na oko ale jak zwykle przesadzilem, byly 2 dorzutki po startowej dawce okolo 200mg, jak juz euforia i efekty 1 dawki znikły pozostaly same skutki uboczne i do tego halucynacje wzrokowe.
04 listopada 2017kwasiarz pisze: ale jak zwykle przesadzilem
Kwasiarzu, a rollujesz z piracetamem ?
dużo żeś zjadł ?
Ja po konkretnym przećpaniu eMą miałem czarne ruszające się cienie w pokoju, niezbyt fajne.
musze kiedyś wypróbować tę motodę 1.5mg/kg i dorzutka połowa z pierwszej dawki ( z piracetamem)
Nie klepie tak jak kiedyś , to fakt ;c
jak się chce poczuć dobrą euforię, trzeba będzie zmienić środek.
6-APB i podobne.. podobno dają rade
od siebie polecam MDA ( pierwszy raz, tydzień po eMce, a i tak było wspaniale)
Niemniej jednak, co byśmy nie robili ta tolerancja na euforyki będzie rosnąć, nie ma litości :wall:
prawda jest taka, że dorzutki potrafią wszystko spierdolić
Nie jadlem kolego z piracetamem, a powinnem? Mialem kiedyś memotropil ale już wyjedzony :-(
Czy moze ktoś zerknąć swoim sprytnym oczkiem i powiedziec ile tutaj tego może byc? Blizej tu do ~250 czy ~400mg? Powiedzmy że stracilem orientację w terenie.
[ external image ]
[ external image ]
ale ciężko ocenić po focie
ano, tez tak z drzwiami miałem.. xd
miałem wrażenie, że przez drzwi balkonowe mi drzewa wchodzą
niezbyt mi się to podoba, kilka dorzutek.. zmęczenie i skurcze od napierdalania tańców
jedyne co mi poprawiało humor to ten irracjolany rozmiar fiuta.. :nuts:
Jedyny efekt uboczny eM, który lubie, a wręcz uwielbiam to oczopląs <3
piracetam wzmacnia eM, i redukuję zjebę
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
