Panowie i panie, problem jest następujący:
Po długich latach ćpania (linie, bombki, wcieranie w dziąsła i inne podobne RoA) martwi mnie nieciekawy nalot (kamienia?) na zębach, wiele drobnych ubytków (choć póki co tylko wizualnych, brak oznak bólowych), niezbyt ŚWIEŻY ODDECH (to ostatnie to sedno sprawy). Regularnie myję zęby, używam płynu do płukania Listerine, nici dentystycznej, gum do żucia etc, jednak sam czuję, że mój oddech raczej nie jest zbyt orzeźwiający. W dodatku z migdałów od czasu do czasu wypada malutka, żółta, cuchnąca stęchlizną kulka chuj wie czego i nie wiem co jest przyczyną, ani co to w ogóle jest, a tym bardziej -jak temu zaradzić. Miał ktoś podobny problem? Jakieś rady poparte doświadczeniem, pomysły, spekulacje? Tylko proszę bez hejtu w stylu "nie myjesz zębów to masz". Pozdrawiam, GSE
Blizny na psychice, nie obeszło się bez echa.
Posypana krecha towarzyszy zjazdom,
Wciąż to samo gówno, tylko pod inną nazwą.
To zaburzeń pasmo, efekty spożycia,
Ocknij się nim zwichnie cię do końca życia.
1. przestań ćpać
2.Nie pal szlugów
3.Zioła w stomatologii takie,jak szałwia i wiele innych antybakteryjnych,przeciwzapalnych,ściągających ropę
http://www.panacea.pl/articles.php?id=3203
Pozdro!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Istnieją zabiegi na usuwanie tych dziur w migdałach (krypty) ale to są drogie zabawy.
Albo można wyciąć operacyjnie całe migdałki ale to już lekarz powinien zadecydować.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
