Panowie i panie, problem jest następujący:
Po długich latach ćpania (linie, bombki, wcieranie w dziąsła i inne podobne RoA) martwi mnie nieciekawy nalot (kamienia?) na zębach, wiele drobnych ubytków (choć póki co tylko wizualnych, brak oznak bólowych), niezbyt ŚWIEŻY ODDECH (to ostatnie to sedno sprawy). Regularnie myję zęby, używam płynu do płukania Listerine, nici dentystycznej, gum do żucia etc, jednak sam czuję, że mój oddech raczej nie jest zbyt orzeźwiający. W dodatku z migdałów od czasu do czasu wypada malutka, żółta, cuchnąca stęchlizną kulka chuj wie czego i nie wiem co jest przyczyną, ani co to w ogóle jest, a tym bardziej -jak temu zaradzić. Miał ktoś podobny problem? Jakieś rady poparte doświadczeniem, pomysły, spekulacje? Tylko proszę bez hejtu w stylu "nie myjesz zębów to masz". Pozdrawiam, GSE
Blizny na psychice, nie obeszło się bez echa.
Posypana krecha towarzyszy zjazdom,
Wciąż to samo gówno, tylko pod inną nazwą.
To zaburzeń pasmo, efekty spożycia,
Ocknij się nim zwichnie cię do końca życia.
1. przestań ćpać
2.Nie pal szlugów
3.Zioła w stomatologii takie,jak szałwia i wiele innych antybakteryjnych,przeciwzapalnych,ściągających ropę
http://www.panacea.pl/articles.php?id=3203
Pozdro!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Istnieją zabiegi na usuwanie tych dziur w migdałach (krypty) ale to są drogie zabawy.
Albo można wyciąć operacyjnie całe migdałki ale to już lekarz powinien zadecydować.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
