Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 5874 / 1214 / 43
Dlaczego rc benzo są w dziale benzo, skoro nimi nie są.
Daję rzokminę na wieczór moderacji.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 390 / 24 / 0
Bo Klonazolam to nadal Benzodiazepina?

A Etizolam to Tienobenzodiazepina to fakt, niby coś innego.

Ale dlaczego od razu każde benzo RC to nie benzo?

Daję Ci rozkminę na wieczór.
Uwaga! Użytkownik Mipro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1425 / 81 / 0
london jestes jebanym patologicznym idiotą.

sa w tym samym dziale, bo chociaż technicznie nie są benzodiazepinami to w praktyce działają jak one.

ma byc założony kolejny dział dla tieno i mają byc w nim tylko 2 lub 3 tematy?
  • 390 / 24 / 0
Może się london szykuje na ciepłą posadkę zarządzającego działu o tienobenzodiazepinach :diabolic:
Uwaga! Użytkownik Mipro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2897 / 619 / 10
Bo nie ma tylu ciekawych tienodiazepin, żeby zakładać nowy dział dla nich
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 390 / 24 / 0
Ale różnicy wielkiej nie odczuwam, oprócz tego, że wszystkie inne benzo które miałem okazję próbować były lepsze od Etizolamu.
Uwaga! Użytkownik Mipro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / 1 / 0
Lepiej pozostawić tienodiazepiny w dziale z benzo, bez sensu rozszerzać forum a takie pierdoły. Większość wie, że etizolam to nie stricte benzo, ale działanie i budowa są bardzo podobne.
GBenzoS! %-D
  • 5041 / 893 / 0
Mój post nic nie wnosi więc edytuję. Dobra bo wcześniej nawet nie użyłem wujka duckduckgo. Wychodzi na to że tienodiazepiny oraz tienobenzodiazepiny to dwie odrębne gruby substancji. Także mój post jest tutaj w ogóle nie potrzebny.

Tienodiazepiny to substancję o podobnym mechaniżmie działania do benzodiazepin.

Najpopularniejszy jest etizolam. Znalazłem także tienodiazepinę klotiazolam i pewnie jakby pogmerał to coś jeszcze by się znalazło.
  • 2897 / 619 / 10
[mention]serotoninowy[/mention]

1. Tienodiazepiny
2. Tak
3. Dwie różne grupy substancji, a etizolam słynie z tego, że jest analogiem benzo
4. Tienodiazepina, olanzapina ma zupełnie inny profil działania (chociażby jest antagonistą receptorów serotoninowych, etizolam nie) [możliwe, że gadam od rzeczy, nie chce mi sie sprawdzać, haha)
5. Myślę, że ją zakończyłem

Wątek zamknę, bo jest niepotrzebny. Ale to jak wrócę do domu.

e: edytowales, a ja juz odnioslem sie do kazdego punktu ;-/
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 5041 / 893 / 0
Wystarczyło wpisać frazę wujek duckduckgo nigdy nie zawodzi.

Polecam wątek oczyścić z syfu i zostawić , napisać najważniejsze info o tienodiazepinach skoro już został założony,jakby nie patrzeć jest to odrębna grupa substancji mająca mechanizm inny lecz bardzo zbliżony do benzodiazepin więc niech sobię będzię.

P.S istnieją jeszcze tienobenzodiazepiny i do nich zalicza się olanzapina właśnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.