§h¶ôňgĽéĐ.
Jak to dawkować na sporej tolerce?
Jak coś to daj znać jaka dawka na Ciebie zadziałała optymalnie, ponieważ różowe piguły od pewnego vendora muszę wpieprzyć 4-5, co daje (prawdopodobnie) 1-1,25mg - żeby poczuć w miarę sensowne działanie. Dlatego stawiam sobie pytanie czy to już kwestia mojej tolerancji czy po prostu piguły lipne!?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
No właśnie, ja nie spotykam się ze "zjazdami" więc po prostu nie wiem. Patrząc na całą kolekcję benzo (również RC), raczej wszystkie pomagają na "zjazdach" mniej lub bardziej - to kwestia profili działania. Jeśli stosowałeś etizolam, który (zakładam prima sort) w odpowiedniej ilości, kładzie mnie jak Ketrel czy Z-Drugs. Wiadomo, że potrzeba ilościowa będzie związana z porcją przyjętych stimów czy innych. Co to flubromazepamu (zakładam prima sort) na pewno pomoże zabić lęki, paranoje zjazdowe, uspokoi, prawdopodobne wyłączy gonitwę myśli (ja to nazywam ping-pong), ale ten zepam w ogóle nie działa nasennie, przynajmniej na mnie. Podejrzewam, że trudność w zaśnięciu może pozostać... :#:
Dodam, IMO że różowe tabsy z kosmosu są aktywne, to benzo działa najpierw w tle, dorzucasz, ale pomimo tego, że jest to zolam, wydaje mi się, ze nie działa a Ty cuda wyczyniasz. Jednakże dawka ze 1-1,5 mg to optimum dla znającego temat Jest to chytre benzo, stanie za Tobą i robi z Ciebie cwaniaczka. U mnie powoduje prospołeczne zachowanie, zwiększona gadatliwość, głośniej mówię, dużo się powtarzam ale ogólnie prowadząc rozmowę włącza kozaka - nie zawsze to jest pożądane. Ja jem 4-6 tych pillsów w odpowiednich tylko momentach. Ma w sobie moc, tylko pomimo zolamu podaje się nieco wyższe dawki. Podtrzymuje, że są aktywne, ale taka specyfika tego RC benzo. Ktoś powiedział. że szatan, no i ma racje.
P.S. Zawsze czujesz się na nim nieco senny, to zauważyłem od początku. Ktoś musi sprawdzić.
grenseal@tutanota.com
ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
