Waże około 85 kilo, doktorzyca zgodziła się na 50mg i będzie wypisywać recki, ale spróbuje jeszcze powrócić do Twojej rady tak jak na początku stosowania tego leku. Mianowicie zjeść 25mg.
grenseal@tutanota.com
ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
Kwetiapina to nie jest typowy lek na bezsenność, jest przepisywana w małych ilościach na zasadzie "pozarejestracyjnego zastosowania leku". Jeśli nie musisz to nie bierz neuroleptyków tylko bardziej do tego stworzone specyfiki - leki nasenne.
P.S. Kweta nie ma rekreacyjnego zastosowania, nie próbuj dużych ilości bo będzie papka z mózgu.
grenseal@tutanota.com
ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
"Kwetiapina nie jest typowym lekiem na bezsenność" ........i co z tego? Najważniejsze, że jest skuteczna i nie ma, nomen-omen, skutków ubocznych.
"Jeśli nie musisz to nie bierz neuroleptyków tylko bardziej do tego stworzone specyfiki - leki nasenne." - dobry żart. Chcesz się przekonać? To pochrup sobie przez okres np. 12 miesięcy przed snem 12,5 mg kwety a potem przez ten sam okres dowolny "lek nasenny". I sam się przekonasz gdzie wylądujesz oraz w jakim stanie.
@Huk - okres półtrwania kwetiapiny to 6-8 h. Nie wiem ile Ty czasu śpisz, ale nie dość, że kweta pozwala szybciej usnąć, to co ważniejsze, nie wybudzasz się w ciągu nocy, jest lepsza jakość snu a na dodatek, przynajmniej ja tak mam, że nie wybudzam się nad ranem co było bardzo męczące.
Ale tutaj po raz kolejny muszę przypomnieć, że takie działanie kwetiapina ma tylko w minimalnych dawkach czyli 12,5 mg, ewentualnie 25 mg, jako maks.
Ponieważ mam tabletki 25 mg, więc trudno jest je podzielić na 2 równe części, i często-gęsto, robią się z jednej tabletki 3 części, a raczej takie okruszki, które dzielę na trzy dawkowania i to też na mnie działa. I żeby nie było, pisałem o tym dużo wcześniej, stosuję kwetę od ponad 1,5 roku i są okresy, że biorę ją przed snem dzień w dzień, przez okres 6 miesięcy i nagle stwierdzam, że już jej nie potrzebuję, i nie biorę przez kilka dni. I w tym czasie jeszcze nigdy nie odczułem skutków ubocznych.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
23 września 2017Grenseal pisze: [mention]Huk[/mention]
Kwetiapina to nie jest typowy lek na bezsenność, jest przepisywana w małych ilościach na zasadzie "pozarejestracyjnego zastosowania leku". Jeśli nie musisz to nie bierz neuroleptyków tylko bardziej do tego stworzone specyfiki - leki nasenne.
P.S. Kweta nie ma rekreacyjnego zastosowania, nie próbuj dużych ilości bo będzie papka z mózgu.
Jeżeli psychiatra tak stwierdził to na pewno nie będę wchodził w Jego kompetencje. Nie wiem na co chorujesz, wydałem opinie na temat kwety w zastosowaniu nasennym. Tylko tyle.
Z tym, że zolpi uzależnia a kweta nie a to jest istotne.
grenseal@tutanota.com
ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
