05 października 2013popjerdol pisze: Moje zycie to kupa gowna, z koda czy bez jest nic nie warte. Wiec umilam sobie zywot opio. I tak planuje zakonczyc te blazenade w ciagu najblizszych 5 lat, to chociaz sobie pocpie zanim pojde na tamten swiat. :-D
Ale do tego czasu czeka jeszcze oczywiscie majka, fent i hel, zeby posmakowac roznych rarytasow
[mention]guccilui[/mention] co o tym dzisiaj powiesz?
jakis czas temu tez skomentowales temat o tym czy wzialbys brauna, napisales ze nie wiec troche sie chybe zmienilo
"Rutyna to rzecz zgubna "
The dream is gone
ChrisMoltisanti pisze:Temat zaraz poleci w jakieś filozofie życia, ale i tak zapytam. Czy ktoś czuje się przez to lepszy czy na serio wierzy że to pomoże komuś? Nie chcę tu zabrzmieć jak warczący opiatowiec na skręcie (takich nam dostatek na obecnej "zmianie" hajpa), pytam normalnie. Dla mnie jakiś negatywny stosunek do ćpunów nie spełnia ani tego ani tego więc po prostu mam to gdzieś co robią. Było tak zanim brałem, będzie pewnie nadal.
Drevolt haha :-D fajnie to wygrzebales. Wszystko sie zmienia.
No, jak widac, koda wyciagnela mnie z tamtej depresji. A raczej trzymala przy zyciu i dawala jakas radosc jak sie mialo takie doly. Na przestrzeni lat wlasciwie zmienilo sie wszystko o 180 stopni, sam tez zapierdalalem na to, byly wzloty i upadki ale ostatecznie jestem tu gdzie jestem i az tak zle nie jest, w porownaniu do tamtych dni to hoho
chociaz to pelni ogarniecia i szczescia brakuje tez duzo, ale ...
To moja historia zerwania z nałogiem...
18 kwietnia 2017jagupard pisze: koda zniszczyła mi pociąg do DXM'u, dysocjantów i psychodelików. Teraz to ona się wszędzie przypierdala, pokazuje jaka to nie jest ważna i że wszystko zastąpi. Ale to sie zmieni, jeszcze nie teraz ale kiedyś na pewno.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
