jak biorę i tak piję, oczywiście nie mieszam, jeżeli jest to ryzykowne. ale na imprezie alkohol jest podstawą, do tego dochodzi MJ i jest idealnie.
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
son.of.the.blue.sky pisze: odstawiłam. najpierw było ciężko, nieraz znajomi [...]ciekawego do życia nie wnosi...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
dzięki kurwik :-D mimo wszystko szkoda że nas tak mało i pewnie więcej nie będzie...
ja tak to widze, ale czaje ze komus moga sie nie podobac te zachowania
Natomiast uwielbiam wina, takie lepsze (od 7 do 25zł ;) , czasem rzadko sobie funduję, szczególnie na święta (wtedy ze trzy, ze dwa do świątecznych potraw i z jedno żeby sobie wyjebać całe. Lubię wypić całą butelkę podczas długiego seansu, tak fajniej się robi i człowiekowi i w głowie tak inaczej niż po innych alkoholach. Jabole też lubię, bo picie jaboli ma zajebisty klimat i w ogóle lubię czasem poczuć się jak żul ale też rzadko bardzo to walę, nie tak jak kiedyś.
Natomiast wódka - kiedyś też często, teraz najrzadziej z alkoholi, nie lubię wódki szczególnie ze względu na smak ale czasem się zdarzy okazja. Bardzo rzadziutko sam inicjuję spotkanie wódczane bo też takie coś ma klimacik...
Ogólnie alko jest dla mnie neutralny. Ale fajnie czasem posiedzieć w barze przy kilku piwkach. Albo w lecie ooo to co innego, wtedy często piję zimniutkie browary, dzień w dzień, później trochę odpoczynku i znowu...
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.