Tytoń ma osobny dział → >LINK<
anonimowy_uzytkownik (online)15.10.2007, 19:22
Kurwa, czy wy też macie taki zjebany zjad po kofeinie, jak dużo kawy wypijecie? Ja mam... Jak wypiję mocną kawę to mam można powiedzieć że fazę ale po powiedzmy 3 godzinach, jak już kofeina przestaje działać, to mam takie ciśnienie w głowie, wszystko mnie strasznie wkurwia, nie mogę usiedzieć w miejscu... Jak wpierdalałem efedrynę to byłem zajebiście pobudzony (chyba jestem dosyć wrażliwy na stymulanty), a żadnego zjazdu nie miałem, po prostu byłem coraz mniej pobudzony i coraz bardziej zmęczony, spać się tylko conajwyżej chciało... A teraz takie akcje po zwykłej kawie sie odpierdalają... Nie wie ktoś od czego się tak mogło porobić?
Edit: i to mi się chyba ostatnio tak porobiło... Robiłem sobie przerwę dwudniowa od kawy ale niewiele to dało... Może ja mam jakieś zaburzenia z dopaminą, serotoniną czy tam chuj wie czym??????
Edit 2: albo po prostu może mam za wysokie ciśnienie??? Mogło mi się tak od zioła porobić? W końcu marihuana z tego co wiem podnosi ciśnienie... Ale to co ja mam robić... Jak nie wypiję kawy to śpię, mam zjebany humor rano... Może mam jakoś odbytniczo pakować sobie kofeinę i będzie ok
Przerzuć się na Guarane :) Daje mocniejszego kopa i stymuluje praktycznie cały dzień :D
Ostatnio DOSYĆ DOKŁADNIE obliczyłem sobie ile pochłonałem kofeiny przez całe życie. wyliczyłem to z kawy, herbaty, napojów, energy drinków, odżywek, tabletek itp.
A pamięć mam bardzo dobra więc dokładnie sobie rozpisałem w którym miesiącu ile czego brałem/piłem. Podliczyłem tez ile dawniej piłem herbaty i napoi lekko zaniżając bo w sumie lepiej zaniżyć niż zawyżyć.
I wyszło mi:
1,1kg czystej kofeiny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To nie pomyłka. Tyle tego było.
To mój najdłuzszy nałóg a zarazem substancja psychoaktywna której wziąłem w życiu najwięcej ze wszystkich.
A ja myslałem że wziąłem dużo kodeiny(ok. 200g), albo DXM (ok.100g).
To wszystko jest nic przy KOFEINIE.
Hekate pisze: Czym można wzmocnić działanie kofeiny?
POdejrzewam, że pomóc może też odrobina herbaty dorzucona do mooocnej kawy. Zawarte w herbacie taniny osłabiają nieco działanie kofeiny, ale za to wydłużają czas jej działania. Toteż - odrobina herbaty powinna wydłużyć "fazę".
EDIT: właśnie zaaplikowałem sobie taki miks: kawa (6 łyżek), tabaka (sześć kresek po 10 centymetrów Doppelaromy, najbardziej nikotynowej tabaki na polskim rynku) i herbatka. Jest przyjemnie, przyjemny chaos w głowie + kofeinowy kop i kofeinowa lekka euforia, trochę cięzko mi pozbierać myśli :o)
Myślę że zamiast tabaki lepszy byłby jakiś mocny fajek albo dwa, najlepiej z kupnego tytoniu (znacznie mocniejszy jest od papierosów), znacznie lepiej się by to aplikowało.
EDIT 2: O 16.30 zanotowałem brak efektów, toteż całe działanie kofeiny trwało 2 i pól godziny, mniej więcej. Przy mojej tolerancji to nieźle, bo zazwyczaj po trochę ponad godzinie jest po wszystkim.
Eksperymenty będą kontynuowane.
anonimowy_uzytkownik pisze: A znacie jakieś sposoby na zmniejszenie tolerancji na kofeinę?
W przypadku kofeiny jest to akurat słabo zauważalne w przeciwieństwie do np.THC, alkoholu, kodeiny, heroiny...
Tylko że jego działanie będzie mocniejsze niz działanie samej kofeiny więc najlepiej zarzucić dexa dzień wcześniej i na nastepny dzień powinna być obnizona tolerancja.
Chyba że sie bierze codziennie...
papawer somniferum pisze: DXM podobno zwiększa tolerancje na wszystkie srodki psychoaktywne.
Najlepszym sposobem na zjazdy kofeinowe to zamulić się browcami
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
100 mg - pobudzenie
200 mg - mocniejsze pobudzenie, kłopoty z zaśnięciem
500 mg - początkowo senność, spowolnienie, suchość w ustach. Po dwóch godzinach poczułem jednak pobudzenie.
Większych dawek nie próbowałem ze względu na to ,że już 0,5 g nie było dla mnie zbyt przyjemne.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.