fluo biorę rano i trochę napędza nawet, na mnie po prostu działa spoko, pierwszy świrolog dobrze dobrał leki do moich objawów :-) waga trzymana non stop jak na chłopaka przystało 80kg+
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Teraz to nawet po opio mam gastro, czy raczej... Po opio w ogóle chce mi się jeść cokolwiek. ;-) A kiedyś człowiek sobie to inaczej kojarzył i na początku odczuwał... Dzięki za odpowiedź!
Ważę ofc mniej od Ciebie, nie mam obsesji na punkcie ważenia np. 55 kg; przy moim wzroście, w dowodzie 176 + jeszcze teraz podskoczył) byłoby to niezdrowe, patyczakowate takie. :-D Ale czasem zerkam z zadrością na ludzi, którzy jedzą co chcą, ile chcą, kiedy chcą, a NIE MOGĄ przytyć. Ale to też normalne nie jest... Tarczyca, inne hormonalne albo coś znacznie gorszego.
Albo dwa palce w gardło i jechane podczas przerw w kiblu; szkoda, że nie mam odruchu wymiotnego i tymi palcami to sobie mogę. :-( Bardzo współczuję osobom z ED.
(jak to zaraz trafi do cooltowych, to się nie zdziwię; halo, to nie reklama mojego gardła, sporo kobiet nie ma 'gag reflexu' ;-))
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
po opio jest gastro, pamiętam loty z benzo i kodeiną, jak schodziła faza to jeść się chciało mimo iż sulfogufnakol zalepiał żołądek wraz z jelitami, po odstawce thioco to mija. trochę offtop
antydepresanty pomagają ale dobrze dobrane i na piwo się znajdzie miejsce i na benzo wiadomo ;-)
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Co do kodeiny, to ostatni post z OT (ale nie do końca, dajemy tu rady w sumie); organizm wyczuwa kiedy schodzi i wtedy też robi się głodny, u mnie to podbijało troszkę działanie. No, może nie troszkę. Coś pikantniejszego, łatwego do przetrawienia i na ciepło - idealnie. Ale nawet stanie na głowie nie pomogło w przypadku SSRI + kodeina. Tej drugiej wtedy po prostu "nie ma", jakbym miała kolczatkę a'la buprenorfina założoną.
W międzyczasie zaczęłam preferować wódkę; piję rzadko, pijana - czy raczej mocno upita, bo zachowałam świadomość i możliwość ruchu - byłam może parę razy w życiu, co ciekawe przy osobie mającej duży problem z benzodiazepinami. Teoretycznie powinnam to uwielbiać, bo podbija i opio, i benzo... I fakt, jak już piję, to do 'świętej trójcy'. Ale albo ciemne, dobre piwko - albo czystą. Przy SSRI miałam wrażenie jeszcze mocniejszej głowy.
@temat w stu procentach - swoją drogą, to strasznie "niepozornie" wyglądają tabletki Bioxetinu, można pomylić z jakąś randomową na np. serducho. :O A tak wyreklamowano jako Prozac...
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
odpuść dawkę tego dnia i 4 piwa będziesz mógł wypić.
nie upijaj się!
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Pytam bo zaczalem kuracje i nie wiem czy mozna sobie powolic na piwko .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
A u was jak z popedem chlopaki?
W każdym razie w związku z powyższym zdecydowałem sie mocno ograniczyć ćpanie ,póki co leci piąty dzień ale zbliża sie impreza ,a nie wyobrażam sobie tego bez wciągania ,nie mam czym tego zastąpić bo bardziej nadaje sie trzeźwy do tanczenia niż po alkoholu (przymula mnie).
Dostałem od psychiatry fluoksetyne i tutaj moje pytanie.Czy jest sens już dziś zaczynać kuracje czy może poczekać 3 dni na zabawe i wrzucić dopiero pierwszą tabletke na zjezdzie?
Z tego co wyczytałem koda na zjazd też będzie znacznie słabsza?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
