I won't go quietly,
I'm bringing my crown
To jest w sumie dobry pomysł, choć lepszy byłby jakiś neuroleptyk. Sama świadomość posiadania czegoś, co "przerwie" tripa może na niektórych działać uspokajająco.
to tylko moje zdanie
Oczywiście zgadzam się, że w złym stanie psychicznym nie powinno się nawet myśleć o fazowaniu na LSD.
happy tripping.
Pamiętam, jak moja pierwsza kwasowa faza zaczęła iść w złym kierunku po zapaleniu trawy, "przewodnik" chyba to dostrzegł i powiedział "spokojnie, to minie". To odwróciło bieg wydarzeń : )
dobre zaufane otoczenie
medytacja, nie myśl- skupiaj się na swoim ciele i na tym co czujesz, widzisz i słyszysz
taka świadomość sama Cię wyprowadzi
palenie zmienia fazę kwasu Ale jest do ogarnięcia
Uwazaj na mieszanie kwacha z pryskanymi zioleczkami ;-) stan fajniutki ale dzida za dużo i aż tak zajebiscie nie jest
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

