Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 222 / 20 / 0
Możesz przygotować sobie jakieś benzo do wrzucenia w wypadku jakichś lęków czy innego bad tripa ;-)
When I go into the ground,
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
  • 12727 / 2463 / 0
^

To jest w sumie dobry pomysł, choć lepszy byłby jakiś neuroleptyk. Sama świadomość posiadania czegoś, co "przerwie" tripa może na niektórych działać uspokajająco.
  • 3215 / 420 / 0
inna sprawa, że można poddać w wątpliwość sens psychodelicznej fazy którą trzeba obstawiać depresantami

to tylko moje zdanie
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12727 / 2463 / 0
Psychodeliczna faza ma to do siebie, że nie wiadomo, jak się potoczy. Czasem może potoczyć się bardzo niedobrze (na pewno wiele osób przynajmniej było świadkiem takowej).

Oczywiście zgadzam się, że w złym stanie psychicznym nie powinno się nawet myśleć o fazowaniu na LSD.
  • 10 / 1 / 0
Mam w domu troche rispoleptu. Da rade? I czy brac jedna tabletke, czy wiecej. Jedna juz po 0,5 h mnie scinala z nog i grzecznie spalam
"I kiełek najmniejszy dowodzi, że śmierć nie istnieje" Walt Whitman, Źdźbła trawy
  • 12 / / 0
moi znajomi do przerwania fazy używają hydroksyzyny/etizolamu - działa. nie mam niestety pojęcia, co z rispoleptem. jeśli boisz się bad tripa, znajdź sobie tripsittera i poinstruuj go zawczasu, co ma zrobić w wypadku, jakby sprawy wymknęły się spod kontroli. będąc w stanie zintensyfikowanej kwasem paranoi jest ryzyko, że przedawkujesz te leki, próbując zbić fazę. poza tym przyjazna obecność podczas psychodelicznej przygody bywa krzepiąca.
happy tripping.
Uwaga! Użytkownik Vizzard nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 376 / 156 / 0
Rispolept będzie dobry na BT, jednak mocno zmula i długo działa. Najlepiej krótkodziałające benzo jak alpra czy Bromazepam. Ale jak nie masz to miej rispa przy sobie.
  • 12727 / 2463 / 0
Dokładnie - za pierwszym razem dobra jest obecność kogoś trzeźwego, kto wzbudza zaufanie (kolega / przyjaciel...). Jeśli zna działanie kwasa, to tym lepiej.

Pamiętam, jak moja pierwsza kwasowa faza zaczęła iść w złym kierunku po zapaleniu trawy, "przewodnik" chyba to dostrzegł i powiedział "spokojnie, to minie". To odwróciło bieg wydarzeń : )
  • 2211 / 369 / 0
Sprawdzony sposób:
dobre zaufane otoczenie
medytacja, nie myśl- skupiaj się na swoim ciele i na tym co czujesz, widzisz i słyszysz
taka świadomość sama Cię wyprowadzi
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 8 / 5 / 0
Kwas i Pajpa dobre połączenie, kartonik 100 + blancik dobry stan, wszystko zależy od łba, zaczniesz się schizowac A LSD dokonczy robote ^_^
palenie zmienia fazę kwasu Ale jest do ogarnięcia
Uwazaj na mieszanie kwacha z pryskanymi zioleczkami ;-) stan fajniutki ale dzida za dużo i aż tak zajebiscie nie jest
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.