Na początek efekty:
Pozytywne:
Widoczne polepszenie nastroju (już po pierwszej dawce)
Na depresje brałem NaSSA i SSRI, zawsze powodowały u mnie "dziwny nastrój" albo "zombie". Po przyjmowaniu noopeptu w dawce 2x10mg, powodowało polepszenie nastroju, lepszy focus na kontakty socjalne,chęć wstania z łóżka, dobrze się gada, chęć do zrobienia czegoś więcej.
Widoczna poprawa funkcjonalności mózgu (po okołu dwóch tygodniach)
Lepsza pamięć, czystszy umysł, klarowne myślenie. Dobre raczej na uczenie się niż na egzaminy.
Poprawa snu (po około tygodniu (?))
Zawsze miałem problemy ze snem, podczas kuracji noo lepiej mi się wstawało. Mogło to być spowodowane tym, że w tym czasie zacząłem być bardziej aktywny.
Niechęć do narko i do benzo (po tygodniu (?))
Byłem uzależniony od heroiny i od benzodiazepin, co prawda przyjmowałem noopept po odstawieniu benzo i hero i po kuracji pregabaliną, ale ciągota pozostawała. Noopept powodował zmniejszenie chęci przyjęcia narko i benzo w okresie 4 miesięcy po całkowitym odstawieniu. Może to placebo, może nie.
Negatywne:
Uczucie lekkiego pozbawienia emocji, ale bez przesady. Noo zmniejszył mój lęk ale i zachwyt, w moim subiektywnym stanie przesadzonych emocji dało efekt raczej pozytywny, ale to pozostawiam do oceny.
Ból głowy, do którego idzie się przyzwyczaić.
Dość ważne, na początku z kumplem braliśmy noo po 18, należy nadmienić że na ulotce jest wyraźnie napisane żeby nie brać na noc, po tym obydwoje mieliśmy paraliż senny, budziliśmy się w środku nocy kompletnie nie ogarniając co się dzieje, mieliśmy wtedy zwidy, koszmary itp. Bierzcie to na serio i nie przyjmujcie noo na noc.
Ogólnie mówiąc, złoty środek na przepalony czerep.
Kolega kolegi siedział w więzieniu gdzie brał amfe i inne nieznane stymulanty, tak mocno mu przepaliły łeb że przestał się odzywać i ogólnie wegetacja. Po kuracji noopeptem odzyskał mowe, wychodzi na prostą. Nie mogę w 100% potwierdzić czy to autentyczne, ale kolega zaufany.
Jak już mówiłem dobry środek na naukę, ale nie daje "cudów" i nie spowiedziewaj się efektów od razu albo po tygodniu. Efekty nootropowe są zauważalne po 2 tyg albo i po miesiącu. Dobry do nauki, ale na egzaminy polecam zdecydowanie Phenibut. Według mnie złoty środek stymulujący mózg. Nie miksuje tak jak Concerta albo Medikinet. Uspokaja i stymuluje. Działa 8 godzin i wyparowuje, ale na egzamin idealny.
Kurwa teorie spiskowe o vendorach reklamujący stary, poczciwy noopept.
hooya mi to dalo, ani jakiejs poprawy, ani nawet negatywnych ubokow
rownie dobrze moglbym brac make pod jezyk
prl-8-53 tez w dzialaniu ograniczyl sie do smiesznego uczucia pod jezykiem
zaczynam sadzic, ze jedynym faktycznym dopingiem do nauki ciezszych rzeczy niz jakies licealne banaly na mature bylaby feta w malych ilosciach czy cos pokrewnego, a nootropowe rc to jeden wielki hypetrain nakrecany z jednej strony przez placebowcow chcacych usprawiedliwic zakup, a z drugiej przez udzialowcow w internetowych "aptekach"
Pzdr.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
