Mnie teraz strasznie korci wziąć jeszcze tego klona, chociaż 0,25, ale pije drugie piwo, więc lipa.
Szkoda tyle avio dorzucać 150mg to naprawdę maksymalna norma. Ja po 150mg spałem jak dziecko. 100mg powinno być wystarczające. Ja na zajęcie czasu po zaprzestaniu kodzenia wziąłem teraz 6mg klona i 3 piwa wypiłem i nic nie czuję, tylko piwo w sumie lekko. No ale cóż, każdy ma inaczej :) Dla mnie dorzucanie za dużo usypiaczy do kody to też słaby pomysł, bo łatwo usnąć po prostu :P
Ja sobie nie wyobrażam nie brać kody bez avio. Idealnie mi podbija.
Teraz siedzę sobie w pubie i kątem oka myślałam, że obok mnie unosi się dym [emoji3]
W takim razie odpuść sobie benzo na inny czas, gdzieś na spokojnie, po co kusić los ;)
Ale najlepiej to gdzieś na plaży czy w lesie, morze, piasek, muzyka, piwko i wiersze Bukowskiego [emoji173]
Minusem właśnie jest to, że po avio potrafię zasnąć na stojąco. Ale mi się to podoba [emoji3]
Już po peaku jestem, ale jest bardzo przyjemnie.
Siedzę, słuchawki na uszach, piwko, papierosek, miasto.
Uwielbiam tak usiąść gdzieś w mieście i obserwować cały ten pośpiech i naszą rzeczywistość...
Zatrzymajmy czas. Da się.
Ja też wolę w domku, ale czasami jest naprawdę super się porobić na zewnątrz. Zupełnie inne s&s.
Dziękuję życzę również dobrej nocy [emoji4]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.