Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Ja też doświadczam bólów głowy po caapi i rucie, ale nie trwają dłużej niż kilka godzin po przebudzeniu, Odrzucam możliwość interakcje z pożywieniem czy np. herbatami ziołowymi, które piję często przed ceremonią. Moim zdaniem problemy tego rodzaju mogą być wywołane odwodnieniem organizmu...całe moje ciało czuje się jakby wysuszone, kolor moczu jest ciemno-brunatny itd - szcególnie przy rucie i mimozie.
Nie wiem co dokładnie wchodzi w skład twojej herbary indyjskiej, ale możliwe, że coś się mogło pogryzć. Może, któreś z przypraw? Albo ich kombinacja, bo szałwia czy imbir nie kolidują z harmalami, przynajmniej nie w moim przypadku.
Na przyszłość. Jeśli będziesz chciał okiełznać rutę troche bardziej, dodaj garść caapi do wywaru. Liana doda kilka molekuł, których brakuje nasionom i przez to wywar zmienie troszkę swój charakter.....ruta podporządkuje się ayahuasce.
Aloha
trawa cytrynowa
lukrecja
kwiat bzu
mięta
sok z cytryny
skórki cytryny
pieprz
kardamon
cynamon
kurkuma
goździki
teoretycznie jest tego trochę, ale dawki mikroskopijne.
Kiedyś już miałem taki masakryczny ból głowy, za młodu po zatruciu alkoholem, aż wylądowałem w szpitalu. Co do odwodnienia, to coś w tym jest, w trakcie wypiłem ze 2 litry wody, a i tak czułem tą "piekąco-strutą suchość" w całym ciele, albo jest to efekt oczyszczania, jeśli rośliny te posiadają właściwości bakteriobójcze itp.
" Harmine have antimicrobial, antiplasmodial, antifungal, antioxidative, antitumor, antimutagenic, cytotoxic and hallucinogenic properties."
http://flipper.diff.org/appaccountlogin/items/7396
Martwe bakteriozy wywołują efekt strucia.
Edit. ruty nie gotowałem, zalałem, tylko wrzątkiem, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie...
Upalę? Że niby palić to chcesz ?
Zależy co określił byś mianem ciekawego tripu. Ja jakiś czas temu piłem wywar z samej liany w dawce 35 g i nie wiem czy kiepsko ugotowałem, ale właściwie nic nie poczułem. To znaczy po wypiciu poleżałem może z półtorej godziny w takim półśnie. Za to 50 g aya i 7 g chalipongi to już była całkiem niezła podróż. Myślę że sama aya w takiej dawce coś tam namiesza w głowie pojawić się mogą jakieś abstrakcyjne myśli no i może zglebuje ci ciało, ale jakiś mocnych wizji to raczej się bym na twoim miejscu nie spodziewał.
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.