Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Cotton88 »
Shpongleyes pisze:
Cotton88 pisze:

My jechaliśmyh z Krakowa z zamiarem dotarcia do NowegoTargu ale fundusze na benzyne nie pozoliły. Nie będe zdradzał miejsca gdzie dotarliśmy, w każdym bądź razie wypatrzyłem kumatego koleszke i odrazdu sie zatrzymaliśmy, jednak koleszka wszedł do jakiegoś baru, pomyślałem ze dam mu spokoj. Podszedłem do 3kolesi siedzących na ławce i sie pytam]

tak zwana siła sytuacji , ona jest najskuteczniejsza pozwala przetrwać w środowisku które jest nam obce :) Przyciąga osoby ,których nie znamy a które mają podobne upodobania do nas ... jakimś przypadkiem dogadujemy się znajdujemy szybko na wspólne tematy , osoba którą nigdy nie widzieliśmy okazuje się sojusznikiem ;)
Nie ukrywam ,że też jestem przykładem tej sytuacji , wiele ludzi z hyperreala i byłego smartshopa poznałem, nawet teraz zauważam wiadomości o spotkanie , czyli polega to na przyciąganiu jak 2 magnezy osoby o podobnej pasji.
Przyrównajmy to teraz do epoki romantyzmu gdzie podobnie ludzie się wyczuwali nawzajem i działali wspólnie ( stowarzyszenia poetów np )
Sami tworzymy historię ,która w niedalekiej przyszłości zapisze się jako kluczowy moment nawołujący do powrotu archaiczności ... partnerskiego modelu życia :))))
Każdy wie ,że historia lubi się powtarzać ( tkz relatywizm kulturowy ? )
Lepiej bym tego nie ujoł :)
  • 136 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bamboclat »
Chcecie fotek miejscówek, spoko, jutro (poniedziałek) jade na zibenki, mam 3 rózne rodzaje łąk na których od połowy września trzebie zibeny. Zamieszcze to fotki i tak wam to nic nie da :) Dalej będziecie pytać gdzie znaleźć i tak dalej... :) Ale zamieszcze, obiecuje ;]
"Co za farmazony szczelasz. Wiesz kto to był Frank Dux. Gościu walczył w kumite i sklepał ruwno wszystkich ryżowpierdalaczy jak sie nie znasz to idź stond"

Wróciłem ziomeczki i mam się dobrze.
  • 136 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bamboclat »
bamboclat pisze:
Ale zamieszcze, obiecuje ;]
Mała łączka, najwięcej za jednym razem zebrałem niewiele ponad 100 sztuk.
[ external image ]

Troche większa łąka, ta sama roślinność i otoczenie podobne, zaraz przy lesie, narazie nie zebrałem na niej więcej niż 50 sztuk, trzeba czekać :P
[ external image ]

Najciekawsza fotka, niewyraźna bo robiona na zoomie, już wiem co przenosi zarodniki na tej łące :P
[ external image ]
"Co za farmazony szczelasz. Wiesz kto to był Frank Dux. Gościu walczył w kumite i sklepał ruwno wszystkich ryżowpierdalaczy jak sie nie znasz to idź stond"

Wróciłem ziomeczki i mam się dobrze.
  • 211 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Biegan »
Mnie osobiście te zdjęcia bardzo pomogły. Bo czytałem czytałem o tych łąkach ale nadal dokładnie nie wiedziałem. Teraz wszystko widać :D
Pół roku powinno Ci było wystarczyć
  • 136 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bamboclat »
[quote="Biegan"]
Mnie osobiście te zdjęcia bardzo pomogły. Bo czytałem czytałem o tych łąkach ale nadal dokładnie nie wiedziałem. Teraz wszystko widać ]

W najbliższym czasie zapodam jeszcze fotki dwóch innych łąk, też jeżykowo-trawiaste ale całkiem inna kolorystyka i ukrztałtowanie roślin (jeśli tak to można nazwać). Dziś chodząc od jeżyka do jeżyka podeptałem kilka grzybasów ponieważ nie widziałem aby rosły na ziemi tak głęboko pod trawskami.
"Co za farmazony szczelasz. Wiesz kto to był Frank Dux. Gościu walczył w kumite i sklepał ruwno wszystkich ryżowpierdalaczy jak sie nie znasz to idź stond"

Wróciłem ziomeczki i mam się dobrze.
  • 66 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shpongleyes »
gwałcicie święte miejsca podając ich wizerunek
Obecnie podpisuję się pod każdym postem,który jest wykreowanym absurdem mych myśli...który myśli nie w tej rzeczywistości.
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
gwałcicie święte miejsca podając ich wizerunek
nazywaj to jak chcesz, ja jednek preferuję słowo pomoc
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 136 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bamboclat »
Shpongleyes pisze:
gwałcicie święte miejsca podając ich wizerunek
Myślisz że to stanowczo wpłynie na ilość smukłych postaci w kapturach, zbierających drobne grzybki na łąkach ?

Nie sądze - kilka sprytnych osób załapie o co chodzi i znajdzie sobie swoje święte miejsce na ziemi ]
(...) "Sit rozpierzchły to kolejny bardzo pospolity gatunek rodzimy. Należy do rodziny sitowatych (Juncaceae). Występuje na podmokłych łąkach, na brzegach wszelkich zbiorników wodnych, oraz na bagnach, torfowiskach i okresowo wilgotnych pastwiskach (jest tam uważany za chwast)." (...) [/quote]
"Co za farmazony szczelasz. Wiesz kto to był Frank Dux. Gościu walczył w kumite i sklepał ruwno wszystkich ryżowpierdalaczy jak sie nie znasz to idź stond"

Wróciłem ziomeczki i mam się dobrze.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.