Dodatkowo wydaje mi się że uspokaja i opróżnia głowę z myśli. Myśli się klarownie, ale nie ma się ku temu większej ochoty - równie dobrze (a może nawet lepiej) człowiek może się udać na spacer.
Ciekaw jestem czy przy regularnym stosowaniu te odczucia się zmieniają?
No jak długo utrzymują się efekty (u mnie do 3 godzin)
Pauli pisze:Panowie, orientuje się ktoś ile kosztuje Semax, w rosyjskiej aptece?
cut
wycięto źródło - 909
Efekty są natychmiastowe.
Dla mnie działa na PTSD i stany lękowe.
Lepsza koncentracja, motywacja, podniesiony nastrój, lepsza pamięć, działa przeciwlękowo.
Dużo o tym już napisane w internecie. Ja osobiście nie spodziewałem się takiego wyraźnego działania.
To nie to co nootropy. Poczytajcie o badaniach.
Dla mnie świetna rzecz.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
