Dodatkowo wydaje mi się że uspokaja i opróżnia głowę z myśli. Myśli się klarownie, ale nie ma się ku temu większej ochoty - równie dobrze (a może nawet lepiej) człowiek może się udać na spacer.
Ciekaw jestem czy przy regularnym stosowaniu te odczucia się zmieniają?
No jak długo utrzymują się efekty (u mnie do 3 godzin)
Pauli pisze:Panowie, orientuje się ktoś ile kosztuje Semax, w rosyjskiej aptece?
cut
wycięto źródło - 909
Efekty są natychmiastowe.
Dla mnie działa na PTSD i stany lękowe.
Lepsza koncentracja, motywacja, podniesiony nastrój, lepsza pamięć, działa przeciwlękowo.
Dużo o tym już napisane w internecie. Ja osobiście nie spodziewałem się takiego wyraźnego działania.
To nie to co nootropy. Poczytajcie o badaniach.
Dla mnie świetna rzecz.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
