Powoli głowa mi wraca do normalności, ale to jeszcze nie to....
Nadal nie mam parcia na seks - ale spokojnie, mam nadzieje, że i to wróci.
Po prostu dziwne uczucie, że kiedyś uprawiałem średnio 2 razy dziennie seks a teraz nic od paru dni.
Są jakieś sposoby czy po prostu mam czekać?
No dobra, ale co dalej?
Załóżmy, że za tydzień głowa mi wróci, będzie już ok. Ale co zrobić bym znów nie sięgał po ćpanie?
Bo zrobię sobie detoks 2-3 tygodnie, potem spotkam się ze znajomymi, napije się alkoholu i zapewne będzie mnie ciągnąć, żeby zajebać jakiegoś kryształu, fety czy MDMA w nos.
A tego chciałbym uniknąć.
Silna wola? Myślę, że to nie wystarczy.
Jak to rozegrać?
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, jestem zapewne uzależniony, mogę zrobić sobie miesiąc przerwy, ale jak tylko uderzę na jakąś imprezę to zaraz mnie będzie ciągnęło do złych rzeczy. To nie jest tak, że siedzę sam w mieszkaniu i walę temat.
Nawet moja dziewczyna zauważyła, że jak 2-3 tygodnie nic nie ćpam, to aż mnie nosi, wszystko mnie denerwuje, wkurzam się o byle co.
Jak wyjść z tej sytuacji?
Jak sobie poradzić?
Co zrobić, żebym za 2-3 tygodnie nie miał potrzeby furania w nos.
Że jak pojawi się alkohol, pójdę na imprezę, to nie będę po paru kieliszkach dzwonił po ziomeczkach aby ogarnąć temat.
Mam nadzieje, że jako-tako nakreślłem o co mi chodzi :)
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
[mention]biernat[/mention] , to proste. Pierdol dragi, zacznij żyć. Nikt przy narodzinach nie dawał Ci instrukcji, tak samo teraz nie da. :old:
09 maja 2017biernat pisze:
Nadal nie mam parcia na seks - ale spokojnie, mam nadzieje, że i to wróci.
Po prostu dziwne uczucie, że kiedyś uprawiałem średnio 2 razy dziennie seks a teraz nic od paru dni.
Są jakieś sposoby czy po prostu mam czekać?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
A chorzy psychicznie nie są "głupi", a mają jedynie nieorganiczne uszkodzenia, tkanka jest cała, natomiast neuroprzekaźnictwo leży. Czyli software.
U autora tematu niewątpliwie występują uszkodzenia software'u - wszelakie zaburzenia psychiczne. Możemy również spokojnie ocenić, że hardware też ma spieprzony, organiczne uszkodzenia na pewno nastąpiły, IQ spadło o parę punktów
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
14 maja 2017misspill pisze: Nie chodzi o psychiatryk, organiczne uszkodzenia prowadzą do infantylizacji i upośledzeń intelektualnych. Takowe uszkodzenia pojawiają się już po pierwszym zażyciu amfetaminy.
(...)
U autora tematu niewątpliwie występują uszkodzenia software'u - wszelakie zaburzenia psychiczne. Możemy również spokojnie ocenić, że hardware też ma spieprzony, organiczne uszkodzenia na pewno nastąpiły, IQ spadło o parę punktów![]()
Ja co prawda nie poleciałem tak ostro jak autor tematu, ale jednak czystej karty nie mam i mnie to ciekawi :retarded:
Receptory podobno regenerują się do 2-3 lat. Funkcje poznawcze w sumie można wyćwiczyć.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
