- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
sprawdzone_info pisze:Witam we... własnym wątku![]()
Amfetamina + tramadol = to jest bardzo zły pomysł. Nie raz opisywano go na forum, kiedyś ekipa muertogatito i Filippo twierdziła, że świetnie się po takim miksie czuje. Ja musiałem się ratować i było to dla mnie o tyle problemem, że tramal miałem codziennie na śniadanie, więc albo/albo. Zupełnie odradzam, serce może zrobić wam kuku, tzn. wasza głupota sercu.
a pytanie jest sens laczyc spida z sertarlina? ona blokuje wychwyt zwrotny dopaminy wiec teoretycznie powinno jak koks dzialac?
Pytam pro forma, i tak pewnie wytestuje prędzej czy później ale chciałam się dokształcić. Biorę topamax (topiramat), na łeb, nie na padaczkę.
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
Poprostu mialem 100mg 2fa ktore zjadlem i po jakims czasie pojawila sie ochota na dorzute a bylo tylko pico. No i tak sie zaczalem zastanawiac czy jak wrzuce z 50mg to moze sie cos wydarzyc niemiłego?
Przyznam się ze sie nie odwazylem, ale czytalem o miksach fety z pico ale nie 2fa.
Dlatego wolałem zapytać tutaj
Raz już szczęście miałeś (po połknięciu meth :D ) może i tym razem nic ci nie będzie
Następna próba odbyła się z zolpidemem, niestety wyżej wymienione skutki uboczne nie wystąpiły w ogóle. Pewnie dlatego, że amfetamina była już z innego sortu, i to dużo słabsza. No i dostępu w danej chwili do mj nie miałem.
Jeszcze jako ciekawostka. Odbyła się po pewnym czasie druga próba. amfetamina + Zopiclonum (niestety bez mj). Efekt taki sam jak poprzednio, lekkie zmiany percepcyjne z wyraźną siatką czerwonych linii na powierzchniach płaskich. Z racji tego, że nie posiadałem mj, a w zamrażarce dostępnych było jeszcze kilka "prawilnych" kwasików, postanowiłem dorzucić do miksa 1/4 papierka (ok. 50mcg). Gdy LSD zaczęło działać wszelkie zmiany percepcyjne, w tym charakterystyczna siatka czerwonych linii na ścianie, całkowicie zniknęły! Tak jakby LSD narzuciło swoje działanie, tłamsząc psudopsyhodelę miksu (amf + zopiclon), a samo nie ujawniło nic ciekawszego, za wyjątkiem zwiększenia intensywności odbierania kolorów, ze względu na zbyt niską dawkę 50mcg.
Jednak działanie tych trzech substancji wprowadziło mnie w stan podobny do kokainy. Z oczywistych względów po paru godzinach, gdy amfetamina weszła w fazę "zejścia", a kwas był nadal w pełni aktywny, zaczęły się niemiłe doświadczenia. Działanie LSD, choć tak niskiej dawki, wyraźnie podbiło uczucie zjazdu po amfetaminie. W apteczce nie było nic czym można by się trochę podratować. Spędziłem dwie bezsenne noce i dostałem nauczkę. Tyle w temacie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów