ODPOWIEDZ
Posty: 1945 • Strona 105 z 195
  • 571 / 29 / 0
Ulka u mnie tylko ze stimami, parę worków poszło, wszystko na tak zwane oko. Raz chyba przesadziłem bo pamiętam urywek wswpomnienia jak mnie sąsiad podnosi z podłogi na klatce przed moim mieszkaniem, coś mówił o jakiejś krwi, nie mam pojęcia czy krwawiłem z klamy czy byłem pokłuty, zagadka w chuj.
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 119 / 27 / 0
jebać ten syf! to co dzieje się na ciele po miesiącu brania (u mnie iv) jest zwyczajnie nie do opisania.. nigdy w życiu nie miałam nawet czegoś podobnego, a bywało grubo i czasem mało sterylnie. wszystko co ma w strukturze fluorowce (F, CL, Br, I) rozwala błony komórkowe, co moje wielkie napuchnięte, ropiejące od spodu strupy są tego efektem i dowodem. JEBAĆ JEBAĆ omijać z daleka, polecam sandradobrze
Uwaga! Użytkownik sandradobrze jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
sam nie miałem okazji, ale z doświadczeń znajomych wynika, że to co obecnie sprzedaje się jako U47700 znacznie różni się od sortu z 2015 i 2016 roku.
  • 119 / 27 / 0
a jakby ktoś chciał zobaczyć o czym mówię bo potrzebuje mocniejszych bodźców bądź chce się ewentualnie porzygać, to bardzo proszę:
a i tak jest to już w stanie jako takiego uspokojenia bo wcześniej moje ręce przypominały dwie napuchnięte bańki, a wszystkie rany wyglądały tak jak ta na nadgarstku..

cóż mogę jeszcze dodać. w przeciągu miesiąca zeszło mi 9,5g u47700 robiąc ciągi 5-7 dniowe i kilkudniowe przerwy, tak jak wcześniej wspominałam - brane dożylnie, w naprawdę sterylnych warunkach, tak jak to powinno wyglądać. moja tolerancja na opio jest dość wysoka, od 9 lat heroina z przerwami, od niemal dwóch lat 2-2,5 tyg w miesiącu pod wpływem w trybie przerywanym (5 dni ciągu, 5 dni przerwy) wszystko głównie dożylnie. NIGDY W ŻYCIU coś podobnego mi się na ciele nie wydarzyło..

przyznam, że skusiła mnie cena i opinie użyszkodników, ale to NIE JEST substancja raz na jakiś czas, to NIE JEST odskocznia od innych opio, to NIE JEST bezpieczna zabawka. Wystarczy szczypta za dużo i odsyła w sen na minimum pół godziny, kosi tolerancję jak nic innego, więc jeśli chcesz sobie zrobić krzywdę i pozbawić przyjemności z innych opio - śmiało.
Uwaga! Użytkownik sandradobrze jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1959 / 59 / 0
Ciężko z tym na zdjęciu powyżej. Też mam jedno takie małe od podania podskórnego w to samo miejsce, trzyma się już parę tygodniu, jestem ciekaw czy to się w ogóle zagoi. Byłaś z tym u lekarza? Opuchlizna na zasadzie, że jak się ją przydusi to się robi wgłębienie w ciele na końcówkę palca po czym po chwili wraca z powrotem?

Mam nadzieję, że powyższy post będzie przestrogą dla wszystkich, ja już nie ruszam tego właśnie od momentu pojawienia się takiej rany poiniekcyjnej,

Odstawiłaś już całkiem teraz? Napisz jak to wyglądało, jakich leków używałaś - dla potomnych ;).
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 119 / 27 / 0
Oczywiście odstawiłam całkowicie. Wszystko na początku wyglądało całkiem niewinnie, zaraz po iniekcji pojawiły się małe, białe plamki, które po kilku dniach czerwieniały i zamieniały się w duże napuchnięte (dokładnie takie jak opisujesz) strupy, które hm nie do końca wiem czy ropiały, ale coś spod nich wypływało.
Wizyta u lekarza wyglądała następująco:
-dzień dobry, przychodzę z niegojącymi się ranami po iniekcjach.
-jakich iniekcjach??!
-od podawania narkotyków dożylnie.
..nastąpiło przewrócenie oczami jakby miała zaraz spaść z krzesła i przestała się odzywać, widzę że po 3 minutach wypisuje receptę, pytam więc co mi wypisuje, jakie składniki czynne są w tych lekach bo brałam już maść ze srebrem i nie pomogła, zasugerowałam może hydrokortyzon i ogólnie chciałam rozpocząć dyskusję bo nie przeprowadziła ze mną żadnego wywiadu, na co usłyszałam:
- a co ja mam ci powiedzieć?! sama to sobie robisz, a teraz ja mam cię leczyć?!
NIE KURDE ROZSTRZELAĆ.
po krótkiej, mało przyjemnej wymianie zdań dostałam maść Bactroban, tabletki Dalacin C, zalecenie robienia okładów z Octeniseptu oraz skierowanie do przychodni chirurgicznej..
Na szczęście pani w aptece po szybkich oględzinach powiedziała, że 'widzi nazwisko pani doktor.. przepisała dawkę dla dzieci, ona zaleca podwójną dawkę antybiotyku na coś takiego..'
Tak więc nie wiadomo czy to moja ostatnia wizyta u lekarza.. Efektów jeszcze żadnych nie widzę, w poniedziałek mam wizytę w tej przychodni, ciekawa jestem co tam usłyszę, mam tylko nadzieję, że trafię na prawdziwego lekarza, który będzie chciał mi pomóc.
Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, przychodzą mi już do głowy myśli że miałam zmieszane u47700 z u49900, ponieważ kupowałam u vendora, który kiedyś miał to w ofercie, ale wycofał.. a to co mam na ręku (brak czucia, charakterystyczne rany) mogłoby na to wskazywać. Chyba szarpnę się na te 3 stówy i zrobię vendorowi niespodziankę u Jurka..
CDN
Uwaga! Użytkownik sandradobrze jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / 5 / 0
Czyli ta mieszanka 47 i 49, to nie tylko moje subiektywne odczucia. Coś w tym musi być. Jestem bardzo ciekaw wyników ewentualnej analizy tego szitu z [cut].


Nie dyskutujemy tutaj o vendorach - dział Sprzedawcy+ - tam można pisać swoje uwagi na temat sortów adresowane bezpośrednio do danego vendora.
| 13 |
  • 1009 / 42 / 0
Drugiego dnia walenia 25mg co średnio 2-3h wylądowałem w karetce. Nic poważnego bo jak mnie ladowali z mieszkania do karetki to się obudziłem. Ale im nie przegadasz żeby ci dali spokój. Mimo to nie polecam
Wyniki krwi i moczu książkowe.
Co ciekawe zrobili testy na narkotyki i nie wyszło ani benzo ani opiaty. A rano lądowałem clonazolam.
Wszystkie moje posty to zwykła fikcja literacka i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością!
  • 119 / 27 / 0
08 kwietnia 2017slimgrzejnik pisze:
Czyli ta mieszanka 47 i 49, to nie tylko moje subiektywne odczucia. Coś w tym musi być. Jestem bardzo ciekaw wyników ewentualnej analizy tego szitu z
z całą pewnością się nią podzielę i, jeśli tylko wyjdzie coś nie tak, narobię mu syfu takiego samego jak on mnie na rękach.
08 kwietnia 2017SpalamTo pisze:
Drugiego dnia walenia 25mg co średnio 2-3h wylądowałem w karetce. Nic poważnego bo jak mnie ladowali z mieszkania do karetki to się obudziłem. Ale im nie przegadasz żeby ci dali spokój
u mnie dokładnie to samo, takie same, zawsze ważone dawki, w podobnych odstępach i również drugiego dnia wylądowałam w karetce bo ponad godzinę byłam nieprzytomna, na szczęście obudziłam się 5 minut przed nimi bo mieli już zamiar mi naloxon ładować, co ponoć nie jest najprzyjemniejszym przeżyciem.. tak samo wszystkie wyniki książkowe, niczego nie wykryto i po 5h wypis.
NIE POLECAM.
Uwaga! Użytkownik sandradobrze jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1959 / 59 / 0
Myślę, że to nie wina zanieczyszczenia U-49900 przez vendora, bo na bluelighcie i drugsforum już też opisywali pojawianie się ran i ropni po iniekcjach tego. Po prostu ta substancja ma takie działanie na tkanki. Te związki się różnią tylko wydłużeniem dwóch łańcuchów o jeden węgiel, więc właściwości mają podobne w pewnym stopniu. To, że U-47700 ma "piękne" działanie psychoaktywne to nie wyklucza, że może działać cytotoksycznie, neurotoksycznie.
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 1945 • Strona 105 z 195
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.