Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3825 • Strona 219 z 383
  • 223 / 30 / 0
Jak dobrze po tygodniowym maratonie i.v na ketonach, przysypiać sobie na siedząco upierdolony majką i toną benzo ( brzmi ćpuńsko ? eee nie.. ).

Fuck, przysnąłem i wypaliłem sobie dziurę papierosem w mojej ulubionej bluziee, kurwa.
"I że nie ma dróg bez przeszkód lecz o tym pewnie wiesz już
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."

Comfortably Numb

wawi112 vol2.
  • 132 / 6 / 0
Lepiej z papierosem niż strzykawką w sobie :zzz:
Narkotyki niszczą ludzi, ale tworzą legendy.
  • 1794 / 124 / 0
Hahaha, też kiedyś 'zasnąłem' z igłą w łapie i krwią zaciągniętą do pompki (już miałem dociskać tłoczek z kolejnymi 10mg acetyl-fenta). Jak się ocknąłem, to już zdążyła skrzępnąć i wyjebałem wszystko. Nie wpadłem na to, by ją ogrzać i puknąć jeszcze raz :S. Ech, tak za mną chodzi ciąg na ketonach... Może nie iv, bo za krótko działają, ale chociaż sniff+oral. Obiecałem sobie, że jak zdam sesję, to zamawiam alfę-pvp i lecę w tango :*).
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 292 / 31 / 18
Hej! :D

To czas na mały update. Minęło trochę czasu od kiedy byłam tu ostatni raz. Cóż, mimo wszystko idę do przodu. Ostatnio dużo czasu spędziłam w laboratorium i bibliotece, gdzie kończę moją pracę z chemii/biochemii na koniec roku, i nad którą spędziłam prawie 6 miesięcy (zostały jeszcze trzy tygodnie). Jestem dobrej myśli ;). Poza tym mam mniejsze problemy ze snem, co też na plus.

Z gorszych rzeczy, niestety, to bupra. Zdecydowanie zbyt szybko uzależnia fizycznie (dawki poniżej 10 mcg/h). Po trzech dniach bez tego gó@#a pełne dreszcze, rozregulowany układ termoregulacyjny, łzawienie itp. Nic ciekawego. A w dodatku ogromny brak motywacji i sił do czegokolwiek.

Z nowości natomiast... Gdy się skończyły plastry - cóż, jednak nie udało mi się trzymać zaleceń lekarza - przeszłam na parę dni na pochodne fentanylu (przynajmniej tak to przedstawiono). Po tym czymś mój stan był jeszcze gorszy niż w trakcie objawów odstawiennych po buprenorfinie. Ból głowy, o wiele większy brak chęci do robienia czegokolwiek, brak chęci do życia, pustka, ogromna pustka i duże uspokojenie, senność. Dziwna substancja, nie wyobrażam sobie, bym brała to codziennie, i mało tego - w tradycyjnych "rekreacyjnych" ilościach (ja brałam 1/4 normalnej dawki). Moim skromnym zdaniem, czyli zdaniem osoby nie mającej nigdy wcześniej styczności z fentanylem, ani jego pochodnymi - ta substancja nadaje się chyba tylko w przypadku pacjentów terminowych, onkologicznych, leżących w hospicjach. Nie wiem jak w większych dawkach można by pracować, studiować, wychodzić na miasto, załatwiać sprawy w urzędach... żyć po prostu.

Dzisiaj mam już receptę na buprę. I powoli trzeba myśleć, jakby z tego zejść. Wizja miesięcznego skrętu wcale mi się nie widzi, poza tym nie mogę sobie pozwolić na tyle czasu. Ech, do czerwca coraz bliżej (w czerwcu wszelkie drug-testy mają być negatywne, pokazywać 0) :D.

SoSorry, że nie odpisywałam na GG. Wkrótce odezwę się.

Pozdrawiam.
"Nie wierzę w to, że miłość ma tysiące obcych imion.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
  • 18 / / 0
Ja kiedys w kinie z klasa przygrzalem i usnelo mi się. Najgorsze bylo jak sie obudzilem i schizowalem czy oni wiedzą :D
Smiesznie bylo grzalo sie na umur i wszystko mialo w dupie. Teraz juz nie grzeje dłuższy czas i jakoś sie trzymie ;)
  • 1680 / 270 / 0
13 lutego 2017ununquadium pisze:
Z gorszych rzeczy, niestety, to bupra. Zdecydowanie zbyt szybko uzależnia fizycznie (dawki poniżej 10 mcg/h). Po trzech dniach bez tego gó@#a pełne dreszcze, rozregulowany układ termoregulacyjny, łzawienie itp. Nic ciekawego. A w dodatku ogromny brak motywacji i sił do czegokolwiek.
Dziwna sprawa na skręcie, co nie?
Z nowości natomiast... Gdy się skończyły plastry - cóż, jednak nie udało mi się trzymać zaleceń lekarza - przeszłam na parę dni na pochodne fentanylu (przynajmniej tak to przedstawiono).
W sensie na własną rękę, czy w jakiejś poradni? Bo nie wyobrażam sobie żeby ktoś w pełni rozumny mógł pacjenta z bupry na fenta przerzucać.
Po tym czymś mój stan był jeszcze gorszy niż w trakcie objawów odstawiennych po buprenorfinie. Ból głowy, o wiele większy brak chęci do robienia czegokolwiek, brak chęci do życia, pustka, ogromna pustka i duże uspokojenie, senność.
Kolejna dziwna sprawa, że skręt po fentanylu jest kurewsko ciężki. Nikt o tym nie wspominał na tym forum, nie żeby w temacie "po czym największy skręt" 90% odpowiedzi to nie był fentanyl. No mogłaś nie wiedzieć.
Dziwna substancja, nie wyobrażam sobie, bym brała to codziennie
"Alicja roześmiała się. – Nie ma celu próbować – powiedziała – nikt nie może uwierzyć w rzeczy niemożliwe.
– Wydaje mi się, że niewiele masz wprawy – powiedziała Królowa. – Gdy byłam w twoim wieku, wprawiałam się co dnia przez pół godziny. Ach, czasem udawało mi się uwierzyć w sześć niemożliwych rzeczy już przed śniadaniem."
Nie wiem jak w większych dawkach można by pracować, studiować, wychodzić na miasto, załatwiać sprawy w urzędach... żyć po prostu.
Znajomy zrobił mgr inż. na fentanylu (drugi stopień cały czas w ciągu i to nie na plasterkach).

No elo.
Największy przegryw na forum
  • 452 / 13 / 0
Witam wszystkich po raz pierwszy... Mam pytanie bo dostalem sampla U47700, ale nie mam tak dokladnej wagi. Jak odmierzyc w miare bezpiecznie ile wziasc na pierwszy raz. kodeina byla kilka razy nawet po 3 paczki.
  • 2976 / 256 / 0
15 lutego 2017sprawdzone_info pisze:
Dziwna sprawa na skręcie, co nie?
Drage ty tam coś wiesz to może powiesz, wytłumaczysz: dlaczego u mnie skręty od najgorszego do najłagodniejszego wyglądają tak: kodeina, długo nic, PST, morfina/bupra. Czemu po kodzie mam skręta psychicznego (i psychosomatycznego) sto razy gorszego niż po morfinie ? :nuts:
28 marca 2017fiodor pisze:
Jak odmierzyc w miare bezpiecznie ile wziasc na pierwszy raz.
Pożyczyć od kogoś albo kupić wagę. Serio po tym specyfiku sporo osób się przekręciło, zobacz w temacie "Zgony użytkowników forum" i nie warto na oko mierzyć. Chyba że vapo z żarówki/folii to sypiesz odrobinę, bierzesz małego buszka i czekasz bo faza wchodzi z ok minutowym opóźnieniem. Na podstawie stanu po tym czasie decydujesz czy ściągać kolejnego macha czy może jest już si i dopalisz jak będzie schodzić. A jeśli chodzi o aspekt moralny dawania RC-opio jako gratisów/sampli to przemilczę, bo musiałbym się naprzeklinać mocno. W tym biznesie liczy się tylko hajs i vendorzy posuwają się do tak nieczystych zagrywek.. jakby mało hajsu mieli z tych naprawdę bieda-biedaketonów co są obecnie na rynku :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1293 / 20 / 0
dawki/dlugosc/jakosc tematu?
Uwaga! Użytkownik Tracerek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
Powiem Wam, że fent (w tym przypadku fu-f) to jak na razie jedyna rzecz dla której jestem wstanie pierdolnąć wszystko żeby zajebać. Czy też poustawiać sobie dzień tak żeby koniec końców miecz czas na palenie. I to w trybie (gała na raz - nod, repeat). Człwowiek chce żyć dla tej fazy. Staje się jej żywiczielem. A w zamian dostaje baje. Ja na nodzie jestem w inym świecie; realne historie, abstrakcyjna sceneria, fabuła, postacie. No coś niesamowitego. Dlatego te dragi są najmocniejsze, oferują całkowitą ucieczkę od prawdziwego świata.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3825 • Strona 219 z 383
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.