gringo85 pisze: na pewno nic w kabel
nigdy:
-heroina
-morfina
-crack
-bieluń
-gałka
-efedryna
już na pewno nie (po doświadczeniach) :
-amfetamina
-benzydamina
dlaczego nie efedryna? Ciekawi mnie to zwlascza ze (chyba) nie probowales
ale w sumie tak samo obiecywalam sobie nie tykac fety;/
wiem ze heroina a amfetamina to zupelnie co innego, ale juz sie boje mojej 'silnej woli' xD
Co do kabli to zerwalem kontakty z ludzmi ktorzy mogli by mi to zalatwic, bo wiem ze kiedys cos by mnie podkusilo i bym zadzwonil po hel albo morf
W sumie to doszedłem do wniosku, że tylko fajek nie chcę palić nigdy a resztę łącznie z heleną i koksem muszę spróbować :-D
Co do wyższości natury nad chemią to jest to taka głupota, że nawet nie chce mi się pisać dłuższego komentarza niż to że to głupota jest ;]
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Poza tym czasami trudno jest oddzielić co ma być tą chemią a co naturą więc ostatecznie podział jest rozmyty :-)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Twilight pisze: To jest narkotyk warty co może dać gdy już się go przyjmnie do organizmu i wniknie do krwi i mózgu. To czy go spalę, zjem, wstrzyknę w kable czy wsadzę w dupę to jest tylko to jak on się dostaje. Dyskryminować narkotyk tylko dlatego że jest w tabletce czy ampułce to imho trochę nie ten tego <_< (...) Koniec końców chodzi aby się naćpać.
Żeby to miało sens, trzeba IMO czegoś więcej niż czysto hedonistycznego podejścia, nastawionego na smakowanie sensualnych bodźców przepuszczonych przez wykręcony psychoaktywną substancją mózg. Pojawia się konieczność refleksji nad naturą ograniczeń, a w dalszej kolejności - sposobów przekraczania ich. W moim subiektywnym układzie odniesienia, większość syntetyków (głównie stymulantów i depresantów) i towarzyszące im znaczenia wypracowane przez naszą zachodnią, towarowo-konsumpcyjną kulturę, nie niosą żadnego potencjału, który mógłbym na tej ścieżce wykorzystać. Już sam fakt, że zdobycie ich wymaga zapośredniczenia w postaci wymiany towarowo-kapitałowej czyni je w moich oczach bezużytecznymi w kontekście duchowego transhumanizmu - bo wpycha z powrotem z tryby Systemu; ogrodzony obszar, z którego chciałem czmychnąć.
Jasne, od czasu do czasu mogę się taką "chemią" zaćpać (zresztą nie tylko "chemią", niestety "naturę" też się zdarzyło zdobywać w ten sposób), ale tylko w celu niezobowiązującej, bezrefleksyjnej zabawy czy zwykłego odmóżdżenia się (czasem trzeba... ;-) ). Doświadczenie podpowiada mi, że niczego innego z nich nie wyciągnę.
Chemia oferuje część narkotyków a natura drugą część.
Poza tym czasami trudno jest oddzielić co ma być tą chemią a co naturą więc ostatecznie podział jest rozmyty ]
Nie mam ambicji, żeby tworzyć jakieś "obiektywne" (cokolwiek to znaczy) klasyfikacje. Stworzyłem sobie ten podział na mój własny użytek. Póki co, doskonale komponuje się z innymi elementami mojej mapy rzeczywistości. I tylko to jest dla mnie ważne...
newbe pisze: granice są po to żeby je przekraczać
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.