Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Jaki typ ćpuna Ciebie najbardziej wkurza ?
Opiowraki
61
5%
Stymoschizofrenicy
120
9%
Alkoholicy
218
16%
Misiozjeby (Osoby nachalne,nieszczere po empatogenach )
83
6%
Psajkoodklejeńcy
40
3%
Zamuleni Jaracze
130
10%
Nieogarokloniarze i inne osoby nadużywające benzo
35
3%
Dysokosmici (Osoby nadużywające dysocjantów)
16
1%
Dzieci dopalaczy ( nie wiedzą co biorą byle mieć faze )
295
22%
Kozaczki( Kim oni nie są ,bo zjedli grama alfy w ciagu nocy)
296
22%
Inni
34
3%

Liczba głosów: 1328

ODPOWIEDZ
Posty: 641 • Strona 2 z 65
  • 5041 / 893 / 0
Mam to samo zdanie co kolega wyzej.
  • 104 / 6 / 0
Mnie osobiście najbardziej wkurza typ człowieka, który po jednym pasku jakiegokolwiek euforyka, odrazu leci do wszystkich ludzi na imprezie i opowiada, cóż to tak trwale nie uszkodziło mu jego psychiki.
Jest to o tyle okrutne, ze stojąc obok widzę jego entuzjazm i omawianie problemu, a zarazem wprost proporcjonalny spadek "wylewności" względem mijających minut.
Kolejnym jest oczywiście operator cięzkich cybuchów. Klasycznie pojawiają sie na imprezie, gdzie większość czasu myśli tylko, czy blant skręcony z obcego palenia dojdzie do nich (chociaż na bucha). Tacy ludzie są mega irytujący, przy czym potrafią zarazić nastawieniem.
Trzecia i ostatnia grupa to oczywiscie
#ZAILEMITOZEJDZIE, czyli grupa osób, która zażyła nieznajomą substancję, tylko dlatego, ze melanż na trzezwo przychodzi trudniej niż myśli o przeszczepie.
  • 657 / 93 / 0
a mnie wkurwiają najbardziej niepracujący, mieszkający u mamusi czterdziestolatkowie, powpierdalani w opiaty i benzo, wiecznie żebrzący o pożyczke, albo jakieś waty, przy czym wyznają zasadę, że 10 złotych to nie pożyczka, a darowizna, za każdą pomoc oczekują gratyfikacji , fakt bycia opjatowcem traktują chyba jak bycie jakimś hrabią wśród narkomanów, będąc w istocie skamlącymi szmatami, mimo wieloletniej znajomości nawet nie podchodze sie przywitać
Uwaga! Użytkownik KickInTheEye nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 95 / 6 / 0
Zdecydowanie Alkoholicy ze względu mojej matuli i tych agresywnych idiotów lub wsiadających w samochód kozaków. Ludzie wsiadający po alkoholu w samochód powinni być wsadzani do izolatek, żeby nie zrobić nikomu nigdy krzywdy. Wkurwiają mnie też ludzie walący na potęgę wszystko w nos, nie znając nawet pochodzenia substancji (same podanie donosowe jest okej, ale z umiarem) i typowe patusy ćpuny spod bloku.
  • 551 / 21 / 0
Zdecydowanie alkoholicy, nie będę mówił nawet dlaczego.
  • 594 / 36 / 0
alkusy i marihuaniarze
  • 79 / 8 / 0
Marihuaniści i alkoholicy, rc stimiarze i nowoćpuny
Uwaga! Użytkownik TiHKAL jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 124 / 47 / 0
Mnie najbardziej w kurwiaja tacy debile, którzy strasznie obnoszą się ze swoim ćpaniem. Koszulki z liściem mj itp. Jakby ćpali po cichu to polowy delegali by nie było.
  • 3406 / 535 / 0
tępy amfetaminiarz.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 45 / 2 / 0
Ćpuny zielska którzy twierdzą że to nie narkotyk, BO TO PRZECIEŻ ROŚLINA ! I marudzą na innych że walą "chemiczne gówna" (czyli praktycznie rzecz biorąc wszystko).
ODPOWIEDZ
Posty: 641 • Strona 2 z 65
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.