Zresztą, nie chcę się tak kompletnie wjebać. metkat to jednak zupełnie inna bajka niż słabe RC. To trochę tak, jakbym pojechał do Warszawy i z miejsca kupił hel, tylko dlatego, że kody nie da się już sensownie kupić.
działa 6h, 50/g kosztuje.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
24 marca 2017SigiVera pisze: Mnóstwo ludzi pisze, że ten nadmanganian jednak szkodzi. Druga sprawa - cała ta synteza angażuje mnóstwo środków i czasu ( chodzenie do aptek itd.) których nie mam.
Zresztą, nie chcę się tak kompletnie wjebać. metkat to jednak zupełnie inna bajka niż słabe RC. To trochę tak, jakbym pojechał do Warszawy i z miejsca kupił hel, tylko dlatego, że kody nie da się już sensownie kupić.
Z legala 4fma 3fea 2C-B fly tylko nie metylowa siostrę bo to nie przelewki.
Może 2-FMA ale tam dopaminowe szczęście.
Ja po tym chilowalem ale oczywiście nie po 200 mg czy połowie grama tylko dobre było a nie jakaś podroba.
Niskie dawki. :old:
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
